-
-
Piątek, 22 stycznia 2010 (21:02)
Prezes Wisły: Poszliśmy po rozum do głowy
- Jestem po rozmowach z prezydentem Majchrowskim i ZIKiT-em (Zarząd Infrastruktury i Transportu) i jego dyrektorką Joanną Niedziałkowską, którzy zapewniają, że stadion będzie gotowy na lipiec. Ale faktycznie pierwszymi działaniami, jakie marketing powinien podjąć to wymyślenie strategii zapełnienia stadionu - mówi w wywiadzie dla INTERIA.PL prezes Wisły Kraków SA, Marek Wilczek, który tłumaczy także, dlaczego mistrzowie Polski nie szaleją na rynku transferowym.
INTERIA.PL: Warunkiem zakupu wartościowego, a przez to drogiego piłkarza było sprzedanie kogoś. Miał być transfer za około dwa miliony euro Marcelo, lub Diaza, tymczasem udał się tylko - Piotra Ćwielonga za kilkaset tys. zł.
Marek Wilczek, prezes Wisły: Wiem, że kibice bali się, że możemy stracić Marcelo albo Diaza, ale nie mamy ofert dla nich. Są tylko luźne zapytania menedżerów.
To czkawka po Levadii, czy kryzysy na rynku transferowym?
- To tendencja światowa. Rynek transferowy rozwijał się, aż nastąpiło jego "przegrzanie". Na dodatek polski rynek przestał być łakomym kąskiem. Reprezentacja nie zachwyca, kluby szybko odpadają z pucharów. W porównaniu do ubiegłego sezonu liczba menedżerów odwiedzających Nasze mecze ligowe drastycznie spadła.Pamiętam, że w zeszłym sezonie średnio na nasze mecze ligowe przyjeżdżało od piętnastu do dwudziestu paru menedżerów. Na spotkaniach z Legią i Lechem było ich jeszcze więcej. Jesienią było ich dwóch, trzech, a na meczu z Legią może 11.
Niepokojącym zjawiskiem jest to, że nawet najlepsze i najbogatsze polskie kluby nie są w stanie utrzymać w lidze nielicznych perełek, które wystąpią na MŚ w RPA. Legia nie zdołała utrzymać na dłużej, niż do czerwca Jana Muchy, a Wisła przegrała rywalizację o Carlosa Costly'ego z przeciętnym rumuńskim Vaslui.
- Ja to widzę inaczej. Poszliśmy wreszcie po rozum do głowy. Przecież u nas te kontrakty zaczęły osiągać bardzo wysokie poziomy. Poczekajmy do końca okienka transferowego. Na razie nie ma wielkich transferów z polskiej ligi.
Nie myśleliście, żeby zaryzykować z Costlym i wziąć go nawet za duże pieniądze, podpisać dwuletni kontrakt, by za pół roku, jak się zawodnik wypromuje na mistrzostwach świata, sprzedać go z zyskiem? Wiem, że podobny eksperyment z Matusiakiem nie wypalił, ale Costly jedzie na mundial!
- Trzeba by się zapytać trenera Skorży, czy nie bałby się zaryzykować po raz kolejny narażenia klubu na takie wydatki.
Wisła buduje nowy stadion, ale ciągle ma też zdekompletowany pion marketingu, a już za kilka miesięcy trzeba będzie zapełniać 34-tysięczną arenę.
- Kompletujemy powoli pion marketingu. Do końca lutego proces ten powinien się zakończyć. Jestem po rozmowach z prezydentem Majchrowskim i ZIKiT-em (Zarząd Infrastruktury i Transportu) i jego dyrektorką Joanną Niedziałkowską, którzy zapewniają, że stadion będzie gotowy na lipiec. Ale faktycznie pierwszymi działaniami, jakie marketing powinien podjąć to wymyślenie strategii zapełnienia stadionu. Średnia na byłym obiekcie na Reymonta wynosiła 12 tys. widzów na mecz. Według mnie, gdybyśmy nowy stadion, o pojemności 33 tys. zapełnili średnio 22 tysiącami widzów, to byłoby bardzo dobrze.
Jesień Wisła spędziła w Sosnowcu, ale wiosnę już w Krakowie, a dokładniej w Nowej Hucie. To duża ulga finansowa?
- Na pewno koszty związane z wyjazdem będą nieporównywalnie niższe. Do Nowej Huty jest przecież nieporównywalnie bliżej. Nie wiemy jednak na ile tańsze będzie samo wynajęcie stadionu. Ostateczne negocjacje w tej sprawie odbędą się w poniedziałek. Wezmą w nich udział trzy zainteresowane kluby (oprócz Wisły - Cracovia i Hutnik - przyp. red.), a także prezydent Majchrowski, jako gospodarz obiektu. Mam nadzieję, że będziemy zapełniać stadion Hutnika. Pomieści on sześć tysięcy widzów, a takiej liczby kibiców nie mieliśmy na żadnym meczu w Sosnowcu. Bilety na stadion w Nowej Hucie będą droższe, więc gra na tym obiekcie wyjdzie zdecydowanie lepiej dla finansów klubu.
Modernizacja stadionu Hutnika przebiega planowo?
- Dzisiaj byłem na kolejnym spotkaniu w ZIS-ie (Zakład Infastruktury Sportowej). Uzyskaliśmy zapewnienie, że na pierwszy mecz Cracovii, czyli na 28 lutego obiekt będzie gotowy.
Udało się Wiśle zmniejszyć wyrok, jaki nałożyła Ekstraklasa SA - rozgrywania trzech meczów bez kibiców?
- Na razie udało się cofnąć zakaz udziału naszych fanów w meczach wyjazdowych nałożonych po incydentach, do jakich doszło w Kielcach podczas meczu z Koroną. Odwołanie w sprawie kary, jaką dostaliśmy za derby powinno być rozpatrzone za około trzy tygodnie. Liczymy na złagodzenie tej kary. Z Zagłębiem Lubin graliśmy już przy pustych trybunach, a na dodatek ten drugi wyrok był wydany niejako w recydywie tego pierwszego.
Podpisaliście dzisiaj kontrakt z bramkarzem Marcinem Juszczykiem.
- Po odejściu Ilie Cebanu musieliśmy się jakoś zabezpieczyć. Teraz mamy dwóch bramkarzy gotowych bronić w ekstraklasie.
Nie dziwne, że Cebanu, który nie przebił się w Wiśle znalazł sobie miejsce w silnym Rubinie?
- Zdecydowała determinacja Ilie. On chciał grać. Wschodni kierunek mu odpowiada. Sam nie ukrywa, że pomogli mu w znalezieniu tego klubu trenerzy mołdawscy, a akurat w Rubinie trenerem bramkarzy jest Mołdawianin. Życzymy mu jak najlepiej.
Priorytetem dla trenera Skorży jest sprowadzenie napastnika. Po meczu z Karpatami Lwów Bratislav Punoszevac zebrał dobre recenzje, zresztą strzelił jedynego gola dla Wisły.
- Decyzje w jego sprawie, jak i w temacie Issa Ba podejmiemy po obozie w Turcji. Punoszevac to młody i wysoki napastnik. Szukamy kogoś o takich właśnie parametrach. Jeśli dobrze wypadnie w następnych sparingach, to myślę, że warto będzie zaryzykować.
Napredak Kruszevac dużo żąda za Punoszevaca?
- Jeśli trener Skorża zaakceptuje tego piłkarza, to będziemy w stanie zaakceptować żądania finansowe Serbów.
Rozmawiał: Michał Białoński
Czytaj też:
Zobacz również
-
Jak informuje oficjalna strona Wisły Kraków, klub jest o krok od dokonania pierwszego letniego transferu przed nadchodzącym sezonem. Piłkarzem "Białej Gwiazdy" ma zostać obrońca... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Mistrzostwom Europy, które niebawem rozpoczną się w... więcej
-
Jak informuje oficjalna strona Wisły Kraków, klub jest... więcej
-
Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału turnieju... więcej
-
Szklarska Poręba będzie jedynym polskim miastem... więcej
-
Zwycięstwo nad Olimpią Elbląg i efektowne zakończenie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Facet
-
www.rmf24.pl
-
styl
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (25)
Dodaj komentarzWisła nie ma stadionu
~Niedzielan -
Zgłoś do usunięcia Link
To jest miejski obiekt, Wisły będzie jak zapłaci wynajem.
~Oliwia -
Zgłoś do usunięcia Link
Panie Wilczek w Szczecinie na mecze ekstraklasy przychodzilo srednio 18 tys widzow, czyli stadion zazwyczaj byl zapelniony. Chcialem zaznaczyc przy tym ze pogon nie odnosila wiekdzych sukcesow. Wy natomiast w takim miescie przy takiej druzynie, potrzebujecie pionu marketingowego aby na stadionie bylo 22 tys widzow? Dajcie ten nowy stadion do Sczecina to pokazą wam kibice jak bez pionu marketingowego zapelnic 32 tysiacami widzow mecz w pierwszej lidze.
chyba nie o tej głowie napisali
~lipali -
Zgłoś do usunięcia Link
Szczerze mówiąc,to we Wiśle najepszym bramkarzem jakiego pamiętam,to chyba był Angelo Hugues i jeszcze Maciek Szczęsny bronił dobrze.Po za tym,to Pawełek chyba płaci działe Skorży,albo komuś,bo ten chłop,naprawde nie nadaje się,cieniutki jest,to nie jego poziom.Tyle meczów co on zepsół,to nieprawdopodobne,a działacze co,oddają Cebanu do mistrza Rosji,śmiech,szkoda że tu cenzor siedzi,bo bym mocniej pocisnął.Jeszcze lepsza była sprawa z Dolhom,poprostu śmieszni ci panowie są,taki dobry sezon miał,a oni Pawełka rezerwowego zostawiają,dziady do potęgi.Jestem ciekawy ile wtedy Kapka(konfident) z Mandziarą wzieli za to,beznadzieja.
~wTSk -
Zgłoś do usunięcia Link
...Wisła buduje nowy stadion... ale gdzie? ten przy ul. Reymonta buduje miasto a Wisła płaci za jego wynajem.
proste!!!nie bedzie dobrych pilkarzy i rezultatow
~ewunia -
Zgłoś do usunięcia Link
to stadion bedzie swiecil pustkami
Wisełka musi grac o mistrza bo inaczej komu
~TS Kurdwanów -
Zgłoś do usunięcia Link
się będzie chciało do Krakowa na mecze jeżdzić
widze tłumy,widze tłumy
~rico -
Zgłoś do usunięcia Link
Proszę państwa dzisiejszy mecz zgromadził tłumy na widowni ludzie przyszli oglądać internacjonała Juszczyka
ale głupi ten prezes
~Darken Rahl -
Zgłoś do usunięcia Link
chce zapełnić trybuny zatrudniając juszczyka, normalnie żal i obciach
bilety za darmo !!!
~Marcin -Podgórze -
Zgłoś do usunięcia Link
Moim skromnym zdaniem doskonała promocją będzie inauguracja rozgrywek ligowych nowego sezonu na nowym stadionie z biletami bezpłatnymi . W myśl- przyszedłem z rodziną a nie byłem na meczu X lat i było super . Bo wielu jest takich w naszym mieście którzy nie maja na tyle pieniędzy aby co tydzień chodzić cała rodziną na mecze . Jeśli bilety w pierwszym meczu będą bezpłatne to na pewno stadion się zapełni i ludzie przy dobrej atmosferze będą się wspaniale bawić a co za tym idzie na następny mecz będą chcieli znów przyjść .Pod warunkiem że bilety później będą w rozsądnej cenie , sugeruję (15-20zł)a nie po (40,50 ) bo to wielu odstraszy . Chyba lepiej mieć tańsze bilety ,zysk z biletów i pełny stadion niż taki sam zysk przy drogich biletach ale stadion nawet nie wypełniony w połowie .
a ja mam w d...pie
~hycel -
Zgłoś do usunięcia Link
psiarnie!hehehe