Policja wnioskuje o zamknięcie trybun na stadionie Wisły i Cracovii

Poniedziałek, 5 listopada 2012 (14:41)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

- Złożymy wnioski do wojewody małopolskiego dotyczące zamknięcia sektora C na stadionie Wisły, a także zamknięcia sektora A i B na stadionie Cracovii" - poinformowała rzeczniczka prasowa małopolskiej policji Katarzyna Padło.

Zdjęcie

Łukasz Garguła usuwa z boiska racę rzuconą przez kibiców Wisły /fot. Jacek Bednarczyk /PAP
Łukasz Garguła usuwa z boiska racę rzuconą przez kibiców Wisły
/fot. Jacek Bednarczyk /PAP
Sprawa dotyczy wydarzeń jakie miały miejsce podczas piątkowego meczu Wisła - Lech i sobotniego spotkania Cracovia - Sandecja Nowy Sącz.

Reklama


Kibice Wisły odpalili race i wystrzelili około 40 petard. Na boisko rzucili również serpentyny, które spowodowały przerwanie spotkania na kilka minut.

Fani Cracovii również się nie popisali. Na trybunie zajmowanej przez najbardziej zagorzałych kibiców odpalono świece dymne. W tym przypadku sędzia również przerwał mecz.

Katarzyna Padło poinformowała, że wnioski policji o zamknięcie trybun obejmują czas do końca rozgrywek rundy jesiennej. Cracovii pozostał w tej rundzie do rozegrania jeden mecz przed własną publicznością. Natomiast Wisłę czekają jeszcze dwa spotkania u siebie.

- Jednocześnie prowadzone jest postępowanie dotyczące osób, które odpaliły petardy. Policja przegląda zapisy z monitoringu. Osobom, które odpaliły race, zgodnie z przepisami ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolność i kara grzywny - dodała rzeczniczka małopolskiej policji.