• 1 .Jagiellonia Białystok (6 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (6 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)
  • 4 .Arka Gdynia (4 pkt.)
  • 5 .Cracovia (4 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (3 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)

Bohater: To najładniejszy gol

- Strzelałem już gole w lidze czeskiej, ale ta bramka jest najładniejsza i zarazem najważniejsza spośród tych, jakie strzeliłem w życiu - podkreślał bohater meczu Wisła - Ruch Czech Tomasz Jirsak, który zaliczył gola i asystę.

Po podaniu Pawła Brożka Jirsak wypalił z 25 m w okienko dalszego rogu. Nie tylko Mioduszewski, ale nawet Petr Czech nie miałby nic do powiedzenia po takim strzale.

Reklama

- Ten gol jest dla mnie tak bardzo ważny, bo cały czas walczę o miejsce w wyjściowym składzie i to trafienie może mi tylko w tym pomóc - dowodził Jirsak. - Nie zdziwię się jednak, jeśli w następnym meczu znowu usiądę na ławce rezerwowych, bo Wisła ma bardzo szeroką i silną kadrę. Strasznie trudno się do niej przebić - zaznaczył pomocnik Wisły.

Zawodnika, który prawie całą rundę jesienną przesiedział na ławce rezerwowych ucieszyły słowa pochwały od trenera Macieja Skorży. Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" już w zimie podkreślał, że Jirsak dostanie więcej minut na boisku.

- To bardzo ważne. Każdy piłkarz czuje się pewniej, kiedy wie, że trener mu ufa - przyznał Czech. - Ciesze się, że kiedy dostałem szansę, to udowodniłem wszystkim, że potrafię dobrze grać - dodał Jirsak.

Dariusz Jaroń, Kraków

Dowiedz się więcej na temat: Wisła | Czechy | Bohater

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje