• 1 .Górnik Zabrze (19 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (19 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (16 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (16 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (16 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (14 pkt.)

184. Derby Krakowa: Cracovia - Wisła 1-0

Wielkie derby Krakowa dla Cracovii! W meczu 13. kolejki Ekstraklasy "Pasy" po golu Koena van der Biezena pokonały Wisłę 1-0. Głowa trenera "Białej Gwiazdy", Roberta Maaskanta wisi na włosku, a pod Wawelem to Cracovia pany.

Reklama

Zobacz zapis relacji na żywo ze 184. Derbów Krakowa

184. krakowska "Święta Wojna" powodowała szybsze bicie kibicowskich serc na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Zapotrzebowanie na bilety było ogromne, w efekcie już w sobotę zabrakło wejściówek na derby. To pierwszy komplet publiczności na nowym stadionie Cracovii od momentu jego otwarcia, we wrześniu 2010 roku. Na poprzednich derbach przy Kałuży kompletu nie było, nie było na nich również kibiców Wisły, którzy tym razem w liczbie 750 osób stawili się w sektorze gości.

Znów strzelił w meczu z ekipą Maaskanta!

Emocje w meczu mieliśmy właściwie od samego początku. Piłkarze nie bawili się we wzajemne badanie sił, tylko poszli na wymianę ciosów. Już w 2. minucie z dystansu uderzał Łukasz Garguła, jednak jego strzał minął bramkę Wojciecha Kaczmarka. Przed upływem 10. minuty obie drużyny miały na koncie po "setce".

W 4. minucie znakomitą sytuację zmarnował Saidi Ntibazonkiza. Burundyjczyk znalazł się sam na sam z Siergiejem Pareiką, ale strzelił za lekko i wiślak zdołał odbić jego strzał. Trzy minuty później zamarli kibice Cracovii. Dudu Biton po dośrodkowaniu z lewego skrzydła strzelał głową z 4 metrów, lecz fantastycznie interweniujący Kaczmarek zdołał odbić jego uderzenie.

To nie był koniec ataków Wisły. Po chwili niecelnie uderzał Cezary Wilk. Ten sam piłkarz postraszył "Pasy" również w 22. minucie, posyłając prawdziwą "petardę" z dystansu. Strzał nieznacznie minął bramkę. W 24. minucie bliski zdobycia bramki po raz drugi był Biton, lecz jego wolej trafił nie do siatki, lecz w rękawice Kaczmarka.

Wisła więcej strzelała, ale częściej przy piłce była Cracovia. Osiem minut przed przerwą gospodarze wywalczyli rzut wolny przy lewym narożniku pola karnego. Ntibazonkiza dośrodkował, a po chwili kilkanaście tysięcy fanów "Pasów" wydało z siebie okrzyk radości. Do bramki Pareiki trafił Koen van der Biezen. Holender, którego gra spotykała się ostatnio z ostrą krytyką strzelił swojego pierwszego gola dla Cracovii po wygranym pojedynku główkowym z Osmanem Chavezem. Ciekawostką jest, że jeszcze grając w lidze holenderskiej, zdarzało się van der Biezenowi strzelać gole drużynom prowadzonym przez Roberta Maaskanta.

Wielkie emocje i szarpanina

Krótko po stracie gola wiślacy ruszyli do ataku. 41. minuta to potężne, lecz niecelne uderzenie Ivicy Ilieva. W odpowiedzi po "klepce" z Alexandru Suvorovem groźnie strzelał Andraż Struna, ale nieznacznie się pomylił. Tuż przed przerwą z wolnego przymierzył Garguła, ale znów obok bramki Kaczmarka.

Po przerwie Garguła na boisku się już nie pojawił. Zastąpił go Cwetan Genkow. Robert Maaskant dał znak, że stawia na ofensywę. Niebawem zmiany musiał dokonać także Dariusz Pasieka, gdyż kontuzji doznał kapitan Cracovii, Arkadiusz Radomski.

Groźny, lecz nieskuteczny Dudu Biton po raz trzeci w tym meczu zmarnował dobrą sytuację w 55. minucie. Zgubił krycie po rzucie rożnym, lecz jego strzał głową wpadł w ręce Kaczmarka.

Napór Wisły trwał, co w końcu zaprocentowało sytuacją podbramkową. Po błędzie Krzysztofa Nykiela z 62. minuty, piłkę przejął Biton, dograł w pole karne gdzie do pustej bramki strzelał Iliev, ale w ostatniej chwili piłkę podbił mu Sławomir Szeliga.

Chwilę później, po dobrej centrze Bitona z woleja mocno uderzył Wilk, lecz nie trafił w światło bramki. Tak jak w 67. minucie, posyłając kolejną "bombę" nad poprzeczką bramki.

Po niepewnej interwencji Jana Hoszka i Łukasza Nawotczyńskiego zapachniało wyrównaniem w 69. minucie, jednak Cwetan Genkow strzelając z kilku metrów przeniósł piłkę nad bramką.

W końcu zaatakowała Cracovia. W 70. minucie Koen van der Biezen kąśliwie uderzył po ataku prawym skrzydłem, lecz Pareiko utrzymał piłkę w rękach. Bramkarz Wisły interweniował także 7 minut później, broniąc strzał Ntibazonkizy.

Po kolejnej akcji aktywny Burundyjczyk musiał opuścić boisko, gdyż doznał kontuzji w starciu ze stoperami Wisły. W tej samej minucie, gdy Saidi zwijał się z bólu w polu karnym Wisły, po drugiej stronie boiska doszło do szarpaniny między piłkarzami obu drużyn. Do akcji wkroczył sędzia Dawid Piasecki, który napomniał żółtymi kartkami Nykiela i Jovanovicia.

Wisła szturmowała do końca

Wisła nie przestawała walczyć o wyrównanie, a "Pasom" sprzyjało szczęście. W kolejnej akcji wiślaków pomylił się Iliev, który strzelając po ziemi pomylił się o pół metra.

Końcówka była niezwykle emocjonująca. Kibice Cracovii oglądali ją na stojąco, nerwowo wyczekując na ostatni gwizdek arbitra. Wisła próbowała gry wrzutkami w pole karne, ale tam królowali Hoszek z Nawotczyńskim oraz dwumetrowy Kaczmarek. W trakcie sześciu minut doliczonego czasu gry "Pasy" mogły nawet podwyższyć prowadzenie, ale Aleksiejsowi Visnakovsowi zabrakło zimnej krwi - Łotysz strzelił nad poprzeczką bramki Pareiki.

Gdy upłynął doliczony czas gry Dawid Piasecki gwizdnął po raz ostatni i wypełniony po brzegi stadion Cracovii mógł rozpocząć świętowanie. Nie cieszyli się tylko kibice Wisły, których drużyna doznała drugiej w tym tygodniu bolesnej porażki. Co może to oznaczać? Być może nawet dymisję trenera Roberta Maaskanta, którego posada wisi na włosku...

Cracovia - Wisła Kraków 1-0 (1-0)

Bramka: 1-0 Koen van der Biezen (37-głową)

Żółta kartka - Cracovia: Sławomir Szeliga, Koen van der Biezen, Krzysztof Nykiel. Wisła Kraków: Cezary Wilk, Osman Chavez, Junior Diaz, Ivica Iliev, Marko Jovanovic, Kew Jaliens.

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów: 14 055.

Cracovia: Wojciech Kaczmarek - Krzysztof Nykiel, Łukasz Nawotczyński, Jan Hosek, Bojan Puzigaca - Alexandru Suvorov, Andraz Struna, Sławomir Szeliga, Arkadiusz Radomski (55. Vladimir Boljevic), Saidi Ntibazonkiza (82. Aleksejs Visnakovs) - Koen van der Biezen (73. Andrzej Niedzielan).

Wisła Kraków: Sergei Pareiko - Marko Jovanovic, Kew Jaliens, Osman Chavez (62. Dragan Paljic), Junior Diaz - Ivica Iliev, Cezary Wilk, Gervasio Nunez (77. Tomas Jirsak), Łukasz Garguła (46. Cwetan Genkow), Andraz Kirm - David Biton.

Statystyki meczu:

Strzały: 11 - 16

Strzały celne: 4 - 5

Rzuty rożne: 10 - 5

Faule: 25 - 14

Spalone: 3 - 1

Ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje