• 1 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Widzew prosi o łagodny wymiar kary

Zarząd Widzewa wyraził gotowość poddania się karze w związku z przyznaniem się byłego działacza klubu do działań korupcyjnych.

Oto treść oświadczenia, jakie wystosował w tej sprawie prezes Widzewa Władysław Puchalski. "Klub Sportowy Widzew Łódź SA informuje, że w dniu 14 grudnia 2007 roku wystosował pismo do przewodniczącego Wydziału Dyscypliny PZPN z prośbą o decyzję Wydziału Dyscypliny w sprawie nałożenia potencjalnej kary na Widzew Łódź w związku z doniesieniami na temat uczestnictwa pana Wojciecha Szymańskiego w działaniach korupcyjnych w sezonie 2004/2005. Skierowanie pisma do Wydziału Dyscypliny ma na celu zakończenie spekulacji na temat potencjalnego ukarania klubu ujemnymi punktami w kontekście opisywanej w mediach sytuacji. Stwarzają one bowiem wrażenie niepewności co do losów klubu i mają negatywny wpływ na postrzeganie Widzewa Łódź, a także osiągane wyniki sportowe i finansowe.

Reklama

Jednocześnie zwróciliśmy się do Wydziału Dyscypliny z prośbą, by - jeśli na podstawie posiadanych dokumentów, którymi my nie dysponujemy, uzna, iż KS Widzew Łódź SA ponosi odpowiedzialność za działania pana Wojciecha Szymańskiego - przedstawił propozycję, dotyczącą nałożenia ewentualnej kary na nasz klub.

Chcielibyśmy podkreślić, że jako Stowarzyszenie Widzew Łódź braliśmy udział w rozgrywkach od sezonu 2004/2005 w pełni przekonani, że uczestniczymy w nich w sposób uczciwy i poza wszelkimi podejrzeniami, gdyż nikt z klubu nie wiedział o opisywanych w prasie działaniach p. Wojciecha Szymańskiego. W naszym odczuciu klub nie uzyskał żadnych korzyści z tytułu tych działań - w sezonie 2004/2005 nie awansowaliśmy do Ekstraklasy oraz nie znajdowaliśmy się w strefie spadkowej. Co więcej - czujemy się pokrzywdzeni w związku z sytuacją, z jaką mieliśmy do czynienia w polskim futbolu w ostatnich latach, w tym w sezonie 2004/2005, kiedy to wynik meczów - jak się okazało - często nie był efektem zmagania piłkarzy na boisku, a wcześniejszych transakcji finansowych. Chcielibyśmy przy tym podkreślić, że czujemy się pokrzywdzeni zarówno poprzez sytuacje, kiedy mecze były ustawiane przeciw Widzewowi, jak i tymi, w których wynik był - jak donosi prasa - kupowany na rzecz Widzewa, gdyż wszelkie tego typu działania są niezgodne z założeniami, na jakich Widzew Łódź opiera swoją działalność.

Chcielibyśmy zapewnić, że Klub Sportowy Widzew Łódź SA był, jest i będzie zdecydowanym przeciwnikiem korupcji i wyraża pełne poparcie dla idei powołania Departamentu ds. korupcji w ramach struktur PZPN.

Władysław Puchalski

Prezes Klubu Sportowego Widzew Łódź SA

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: klub | wymiar | widzew łódź | Łódź | Widzew | kara

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje