• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Piechna: Utrzymamy się bez problemu

Grzegorz Piechna w Widzewie Łódź czuje się bardzo dobrze. Były król strzelców Orange Ekstraklasy przekonuje, że jeszcze ma dużo do pokazania.

- W nowym klubie czuję się bardzo dobrze, nie było żadnych problemów z aklimatyzacją - twierdzi Piechna. Dobrego humoru nie stracił również, gdy z klubu odszedł trener Michał Probierz, który bardzo pochlebnie wypowiadał się o "Kiełbasie". - Takie życie. Teraz jest nowy trener, Marek Zub. Mieliśmy dopiero dwa treningi, więc ciężko mi powiedzieć, jak to dalej będzie wyglądać... Wierzę jednak, że dobrze - mówi.

Reklama

Dotychczas Piechna zagrał w jednym meczu - z Ruchem Chorzów, którzy zakończył się remisem 2:2. Były zawodnik Torpedo Moskwa bramki jednak nie zdobył, a prasa mocno skrytykowała jego występ. - Słyszałem, że pisano "Piechna to odgrzewany kotlet". Jestem przekonany, że wkrótce autor tych słów poczuje się głupio. Piechna ma jeszcze dużo do pokazania, a czas pokaże kto ma rację - zapowiada napastnik Widzewa. Progu bramkowego na ten sezon jednak nie ustalił. - Czekam na pierwszego gola, potem będę zastanawiał się co dalej - dodaje.

Pierwsze trafienie w nowych barwach może zanotować już w piątek, gdy Widzew przyjedzie na Łazienkowską. Piechna liczy na gola w Warszawie i wierzy, że łódzki klub może sprawić niespodziankę: - W lidze nie ma łatwych meczów. Widzew może wygrać jednak ze wszystkimi.

"Kiełbasa" jest także spokojny o los swojego klubu. - Gramy o miejsce w środku tabeli, choć jestem pewien, że w lidze utrzymamy się bez problemów - śmiało zapowiada snajper Widzewa, który kontrakt z łódzkim zespołem podpisał na rok.

Tomasz Porębski

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: król strzelców | Grzegorz Piechna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama