• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

W Kielcach o włos od tragedii

Niewiele brakowało, aby podczas meczu Kolportera Korony Kielce z Ruchem Chorzów doszło do tragedii. Piłkarz gości Krzysztof Nykiel zderzył się z kolegą z drużyny Rafałem Grodzickim i zaczął się dusić własnym językiem. Stracił przytomność - poinformował "Dziennik".

Pierwszy pomocy udzielił mu Grodzicki, który wyjął mu zapadający się język. Po chwili do piłkarza dotarł lekarz. Sytuacja wyglądała dramatycznie. W dodatku okazało się, że na boisko nie może wjechać karetka! Tak zbudowano "nowoczesny" stadion w Kielcach, że nie ma dojazdu - "Dziennik" powołuje się na "Fakt".

Reklama

- Mam wstrząs mózgu, kręci mi się w głowie i przez najbliższe dni nie będę trenował - powiedział Nykiel. - Najgorzej całe zdarzenie przeżyła moja rodzina, która oglądała mecz w telewizji. Denerwowali się, bo nie wiedzieli, co się ze mną stało.

- Nie ma takiego przepisu w PZPN, który nakazywałby, aby karetka miała dostęp na boisko - powiedział Sławomir Sijer, odpowiedzialny za bezpieczeństwo na stadionie. - Poza tym na noszach piłkarz trafił do karetki szybciej, niż gdyby ona po niego przyjechała.

Dziennik/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dziennik | włos | Kielce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama