• 1 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 2 .Bruk-Bet Termalica (0 pkt.)
  • 3 .Cracovia (0 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)

PZPN nieugięty, Ruch bez szans?

Delegacja Ruchu Chorzów przyjechała na Miodową i złożyła pismo z prośbą o ponowne rozpatrzenie wniosku dotyczącego gry w ekstraklasie. Działacze PZPN mówią jednak, że drugiej szansy "niebiescy" nie dostaną.

"Rozmawiałem z prezesem Michałem Listkiewiczem oraz wiceprezesem Eugeniuszem Kolatorem i obaj zapewniają, że PZPN nie będzie się wtrącać do prac odwoławczej komisji licencyjnej. Wyrok został wydany, jest prawomocny i nie ma od niego odwołani" - powiedział rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński, cytowany przez "Przegląd Sportowy".

Reklama

Działacze Ruchu przekonują jednak, że o odrzuceniu ich wniosku zadecydował jedynie błąd matematyczny. Mówią, że komisja źle obliczyła kwotę spłaconego zadłużenia. Argumentują, że płacili długi zgodnie z harmonogramem ustalonym wspólnie z PZPN.

"A ja panu mówię, że żadnego błędu nie było. Chyba, że Ruch chciał wprowadzić w błąd komisję. Działacze z Chorzowa pokazali mi jakąś kartkę, na której napisali, że tyle a tyle długu spłacili, ale nie mieli na to żadnego wiarygodnego pokwitowania. Nie mogłem im uwierzyć na słowo" - przekonuje szef komisji drugiej instancji Zbigniew Sadowski. "Powiem wprost, lepiej będzie jak klub zajmie się walką o licencję na grę w drugiej lidze" - dodał.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: działacze | PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje