• 1 .Wisła Kraków (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (11 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (8 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (8 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (7 pkt.)

Powrót najlepszego strzelca Polonii Warszawa

Najlepszy w tym sezonie strzelec Polonii Warszawa Bruno Coutinho, który pauzował od dwóch miesięcy z powodu kontuzji, wznowił normalne treningi z drużyną. Możliwe, że wystąpi już w poniedziałkowym meczu 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Ruchem Chorzów.

Po raz ostatni skuteczny Brazylijczyk zagrał 27 sierpnia przeciwko PGE GKS Bełchatów, czyli w spotkaniu 5. kolejki (2-1). Do tego czasu miał na koncie cztery gole w ekstraklasie, ale we wrześniu i październiku żaden z piłkarzy Polonii nie zbliżył się do jego osiągnięcia.

Reklama

Jak się okazało, bez goli 25-letniego Bruno warszawskiej drużynie wiedzie się znacznie gorzej. W ostatnich czterech ligowych meczach zdobyła tylko trzy punkty i zaledwie jedną bramkę (0-0 z Koroną Kielce, 0-4 ze Śląskiem Wrocław, 1-1 z Górnikiem Zabrze i 0-0 z Cracovią). Na dodatek podopieczni Jacka Zielińskiego po porażce 1-3 z pierwszoligową Arką Gdynia odpadli w 1/8 finału Pucharu Polski.

Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałkowym wyjazdowym meczu z Ruchem (godz. 18.30) Zieliński będzie mógł już skorzystać z najlepszego strzelca zespołu. Brazylijczyk od dwóch dni trenuje na pełnych obrotach.

- Jest szansa na występ Bruno, ale decyzja należy do szkoleniowca. O wszystkim dowiemy się w sobotę, kiedy trener Zieliński ogłosi kadrę na mecz w Chorzowie. Jeśli w ciągu najbliższych dni nie wydarzy się nic złego, zapewne Bruno będzie brany pod uwagę - powiedział kierownik drużyny, były kapitan Polonii Igor Gołaszewski.

W czwartek Bruno pokazał, że nie zapomniał, jak się trafia do siatki. Podczas "wewnętrznej gierki" Polonii - na treningu w podwarszawskich Markach - zagrał w obu drużynach i dla każdej strzelał bramki.

- Nasza sytuacja kadrowa wygląda coraz lepiej. Wprawdzie mamy trzech przeziębionych zawodników, ale to nic poważnego - zakończył Gołaszewski.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje