-
-
Piątek, 20 listopada 2009 (20:00)
Bakero w debiucie zatrzymał Legię
Po trzech zwycięstwach Legia zremisowała, po trzech porażkach skończyła się fatalna passa Polonii. Jose Bakero zadebiutował punktem zdobytym przy Łazienkowskiej.
Gole nie padły po wspaniałych akcjach, ale po znakomitych strzałach. W 52. min, po centrze w pole karne z wolnego, obrońcy Polonii nie wybili piłki. Leżący na ziemi Inaki Astiz odegrał ją do Grzelaka, który oddał strzał prawie doskonały, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki Przyrowskiego.
Jeśli gol legionisty był ładny, to polonisty piękny. 14 minut później po rykoszecie pod polem karnym Legii piłka trafiła do Łukasza Piątka, a ten oddał strzał życia z 25 metrów. Uderzona prostym podbiciem futbolówka wykonała parabolę i spadła w "okienko" bramki za plecami Jana Muchy.
Gole były ozdobą słabych derbów. Piłkarze Legii i Polonii zmagali się nie tylko z brakami technicznymi, ale też ze złym boiskiem, na które tak niedawno kadra Franciszka Smudy zrzucała winę za porażkę z Rumunią.
Legia miała przewagę (60 proc. czasu przy piłce), Polonia broniła się i kontrowała, ale zdecydowanie lepiej przeszkadzała niż kreowała. Zagrożenia pod bramkami było mało, Legia męczyła się w swoich atakach, dwa słabe strzały oddał Mięciel i w drugiej połowie został zmieniony. Polonia traciła piłkę niemal natychmiast po tym, jak ją odzyskiwała.
Drugą część spotkania mogła jednak grać w przewadze, bo w ostatniej minucie pierwszej połowy Radović powinien wylecieć z boiska - uderzył łokciem w twarz biegnącego lewym skrzydłem Jaronia. Sędzia dał mu tylko żółtą kartkę.
Dramatycznie było też w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Przesunięty na prawą obronę Piątek stracił piłkę pod bramką Polonii, a ta po strzale Borysiuka minęła bramkę o centymetry.
Tak więc - po bardzo słabym meczu - punkt dla Polonii, która z nowym trenerem pokazała wreszcie sporo charakteru.
Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1:1 (0:0)
Bramki - Grzelak (52.) - Piątek (66.).
Legia: Jan Mucha - Artur Jędrzejczyk, Dickson Choto, Inaki Astiz, Marcin Komorowski - Miroslav Radović, Marcin Smoliński (89. Michał Żyro), Maciej Iwański, Sebastian Szałachowski - Bartłomiej Grzelak (73. Ariel Borysiuk), Marcin Mięciel (82. Adrian Paluchowski).
Polonia: Sebastian Przyrowski - Marek Sokołowski, Piotr Dziewicki, Łukasz Skrzyński, Mariusz Zasada - Adrian Mierzejewski, Łukasz Piątek, Łukasz Trałka, Damian Jaroń - Marcelo Sarvas (69. Krystian Feciuch), Michał Chałbiński (46. Tamas Kulcsar, 78. Daniel Gołębiewski).
Sędziował: Marcin Borski z Warszawy. Żółte kartki: Miroslav Radović, Inaki Astiz - Michał Chałbiński. Widzów: 5000.
W innych meczach 14. kolejki
W innych meczach 14. kolejki
Polonia Bytom - Jagiellonia Białystok 1:1
Korona Kielce - Zagłębie Lubin 3:3
Lechia Gdańsk - GKS Bełchatów 0:2
Zobacz również
-
- Mamy demokrację i każdy może mówić to co chce, ale ja czuję się Polakiem. Wydaje mi się, że nie raz udowodniłem na boisku, że walczę, jestem z tą drużyną na dobre i na złe –... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Środkowy Piotr Nowakowski uważa, że dopiero kolejne... więcej
-
Tokio, Madryt i Stambuł przeszły do finałowej rundy w... więcej
-
Zlatan Ibrahimovic, który na portalach facebook i... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie... więcej
-
Zaledwie pięć procent z planowanych inwestycji... więcej
-
Hiszpański piłkarz Fernando Torres jest zdaniem Didiera... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Polska Lokalna
-
Teletydzien
-
Polska Lokalna
-
swiat seriali
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
Fakty
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
Motoryzacja
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (77)
Dodaj komentarzPanie Wolowski
~Lechak -
Zgłoś do usunięcia Link
Widzę że Pan wie co to znaczy proste podbicie.Koledzy Pana mówia że kopnął nogą.Kopac mozna ziemniaki buraki itp. Rozumiem że nasi kopacze sa profesjonalistami ale od pieniedzy.Komentatorzy piłkarscy sa amatorami , dlatego w telewizji oglądam mecze bez słownego komentarza. Pozdrawiam Pana i kolegów,myśle że jeszcze na poprawą jest jeszcze czas.
Boguski do dziś leczy kontuzję po faulu Borysiuka
~Wiślak -
Zgłoś do usunięcia Link
Rok temu w Krakowie tuż przed 16-ką Legii napastnik Wisły został brutalnie sfaulowany przez obrońce Legii Borysiuka. Był to i faul taktyczny( Boguski miałby przed sobą tylko bramkarza) a nade wszystko był to faul bardzo brutalny. Minęło tyle miesięcy i kontuzja nie jest wyleczona. Sędziował mecz pan Małek, stał od zdarzenia kilka metrów, boczny też miał doskonały widok. I co ? Był tylko wolny. Nie było nawet kartki żółtej, nie mówiąc o czerwonej. A Boguski walczy z kontuzją, a Wisła oraz reprezentacja zostały osłabione na wiele miesięcy
Bakero jest dobrym trenerem
~adi97kibic lecha -
Zgłoś do usunięcia Link
noto polonia warszawa bedzie za rok grozna pozdro z poznania
Przegląd Sportowy nie widzi, nie pisze
~szpryca -
Zgłoś do usunięcia Link
Przed chwilą skończyła się powtórka meczu w C+. warto czytać też Przegląd Sport. 1/ ani słowa o chamskim zagraniu łokciem Radowica,po którym powinien z mety dostać czerwona kartkę a nie żółtą 2/ ani słowa o chamskim zagraniu Choto, który pociągnął i przewrócił Polonistę Nawet ci komentatorzy z C+ nie mieli tu wątpliwości co do kartki, sędzia nic, 3/ ani słowa o bardzo dziwnych decyzjach sędziego jednoznacznie faworyzującego piłkarzy Legii 4/ sędzia Borski, najgorszy "aktor" tego meczu dostał aż "5_kę od "fachowca" z PS 5/ ale ten sam P.S. nie boi się wytknąć błędy sędziemu Szulcowi(Korona-Zagłębie) i dać mu notę tylko "3" 6/ wg "speców" z P.S. Borskiego nie mozna pochwalić za jego błędy, no to trzeba pr5zemilczeć, nie pisać ,nie roztrząsać. No bo następnym razem będzie sędziował normalnie i kochana"L" będzie normalnie traktowana,co żle skończy się dla takich brutali i drewniaków jak Choto przemilczeć
WSIAWA
~ADASKO -
Zgłoś do usunięcia Link
MIASTO KTORE JEST STOLICA TO WSIAWA. I NIECH STANIE3 SIE ZADOSC.
tylko (L)egia
~Legionista -
Zgłoś do usunięcia Link
czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cie w miom sercu (L)egia!!!!! na dobre i na złe
Iwański ten to ma celownik jak te chłopaki
~ju -
Zgłoś do usunięcia Link
z podwórka co trafiają w okna domu.
jak zwykle legia nietykalna
~kingpin -
Zgłoś do usunięcia Link
PZPN nie da skrzywdzić legii. Sędzia z Warszawy w derbach Warszawy oczywiście ;) bez stronniczy, wszyscy widzieli. Gdyby to samo stało się w Krakowie to by była wojna. Dwie kartki dla legionistów i by był taki sam wynik jak w 3 kolejce z Lechem. Polonia po mimo słabszej drużyny i brakach kadrowych zagrała lepiej niż legia. Bakero wykonuje świetną robotę, niech dostanie trochę spokoju i czasu a drużyna zacznie grać miejmy nadzieje ładnie dla oka i skutecznie, niedługo będzie baza treningowa i miejmy nadzieje stadion też zacznie być budowany. Życzę Polonii jak najlepiej.
Czerwona kartka dla Legii ? nigdy
~Igor -
Zgłoś do usunięcia Link
Kilka miesięcy temu bramkarz Legii Mucha (bardzo sympatyczny chłopak) sfaulował poza polem karnym szarżującego napastnika. Dla każdego byłaby czerwona kartka. Sędzia (chyba Mikulski?) dał tylko kartkę żółtą. Kiedyś sędzia Gilewski z Radomia sędziował mecz Legii chyba z Zagłebiem.Obrońca Szala miał już kartkę, w pewnym momencie złapał piłkę aby nie dosięgnął jej atakujący. Dla każdego innego byłaby druga kartka.Tu nic. Chwilę póżniej za drobne przewinienie drugą kartkę dostał zawodniki drużyny przeciwnej i grając z przewagą Legia zdobyła drugą, decydującą bramkę. Teraz bezmyślny faul napastnika Legii po którym bez wątpenia natychmiast powinien wylecież z boiska. I co? Tylko żółta kartka. Takich przypadków w każdej kolejce, w każdym sezonie można podawać wiele
Legioniści nie do ruszenia przez sędziów
~Karo -
Zgłoś do usunięcia Link
Jaki faul musi popełnić Legionista aby wreszcie sędzia wyrzucił go z boiska ? Ten sam sędzia za mniejsze przewinienia wyrzuca innych bez zastanowienia a tu dał tylko żółtko Rado. Można tylko w jednym przypadku tłumaczyć tego znów kontrowersyjnego sędziego: nie gwiżdze w ogóle. Udaje,że to był przypadek. O ile jednak zagwizdał, uznał,że był faul, to tylko dureń-sędzia może nie wyrzucić winowajcy z boiska.Tu dał tylko ostrzeżenie. To skandal. Inna sprawa to odgwizdywanie za byle co niby fauli na Legionistach. Po czymś takim padła też bramka dla "L" (wolny). Tymaczasem po drugiej stronie boiska Choto, jak zwykle grający bardzo ostro, szarpał przeciwników,zatrzymywał rękoma, powalał na ziemię, a sędziowie : boczny i głowny stojący nie raz 2-4 m od zdarzenia w ogóle nie byli łaskawi zareagować. Kilka minut póżniej Polonista wchodzi troszeczkę tylko ostrzej i od razu obydwaj "sprawiedliwi" reagują (boczny macha, główny dmucha w gwizdek). Legioniści to w każdym meczu takie"panienki" w oczach sędziów. łatwo padają, symulują, a sędziowie (jakby umówieni) tylko na takie okazje czyhają i odgwizdują urojone faule, zwłaszca w okolicach pola karnego przeciwnika. A w okolicach pola karnego Legii wszystkie ostre a nawet brutalne wejścia obrońców uchodzą im bezkarnie