• 1 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (19 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Pogoń - Korona. Maciej Skorża: W polu karnym zachowujemy się jak karabin bez celownika

Piłkarze Pogoni Szczecin ostatni raz wygrali w Ekstraklasie na własnym stadionie 4 czerwca, jeszcze w poprzednim sezonie. W 11. kolejce podejmą Koronę Kielce, która słabo spisuje się na wyjazdach. "Czas przełamać niemoc" - powiedział "Portowców" trener Maciej Skorża.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Pogoń Szczecin - Korona Kielce!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Pogoń ma najgorszy w lidze bilans meczów na własnym boisku. W pięciu dotychczas rozegranych zdobyła dwa punkty za bezbramkowe remisy z Lechem Poznań i Lechią Gdańsk.

Od 19 sierpnia zespół Macieja Skorży nie wygrał meczu ligowego, a do tego odpadł z rozgrywek Pucharu Polski z pierwszoligową Bytovią. Nic dziwnego, że po ostatniej porażce z Górnikiem Zabrze (1-2) w poprzednią sobotę i spadku zespołu na 13. miejsce w tabeli, nastroje w Szczecinie są paskudne.

"Mówiąc że ostatnie dni to trudny okres to tak jakby nic nie powiedzieć. Ten czas, który wspólnie przeżywamy to próba naszych umiejętności, wiedzy, ale przede wszystkim charakterów" - przyznał trener Skorża.

Z kolei obrońca zespołu ze Szczecina Ricardo Nunes zapewnia, że negatywna atmosfera nie przenosi się do szatni.

"Atmosfera na zewnątrz dobra nie jest i zdajemy sobie z tego sprawę. Jednak między nami atmosfera jest bardzo dobra. W mojej opinii w czterech meczach: z Jagiellonią, Lechią, Lechem i Górnikiem graliśmy lepiej od rywali, ale mimo tego nie udało się wygrać tych spotkań. To jest najbardziej irytujące" - przyznał reprezentant RPA.

W ostatnim spotkaniu z Górnikiem Pogoń przez ponad 70 proc. czasu gry była w posiadaniu piłki. Oddała więcej strzałów na bramkę rywali. Mimo to poniosła porażkę.

"W polu karnym zachowujemy się jak karabin bez celownika. Brakuje nam precyzji i spokoju. Nie chcę piłkarzom szukać usprawiedliwienia, ale gdy napięcie narasta, trudno o cierpliwość i brak presji. Gdy ta presja z nas zejdzie, będziemy zespołem grającym ładnie dla oka, a do tego skutecznym" - przekonany jest Skorża.

W sobotę Pogoń podejmie na własnym boisku Koronę Kielce, która wprawdzie zdobyła 14 pkt., ale aż 12 z nich to efekt czterech wygranych na własnym boisku. Poza domem kielczanie grają równie fatalnie jak Pogoń u siebie. Zdobyli zaledwie dwa punkty za remisy z Legią i Arką. Przegrali nawet w Gliwicach (jako jedyny zespół).

"To czas, by przełamać niemoc i zacząć osiągać wyniki na miarę naszych umiejętności i oczekiwań kibiców. Nastawiamy drużynę na to, by bez względu na wysiłek jaki będą musieli włożyć, muszą wygrać ten mecz" - zapewnił Skorża.

Nunes docenia rywala. "Z mojego doświadczenia, każdy mecz z Koroną był trudny. To agresywnie grający zespół niezależnie od tego czy posiada piłkę, czy nie. Rozumiemy swoją sytuację i krytykę jaka nas spotyka. Jednak nie możemy się oglądać za siebie. Trzeba patrzeć do przodu, bo inaczej się nie zacznie wygrywać" - stwierdził.

Mecz Pogoni z Koroną odbędzie się w sobotę 30 września o godz. 18 na stadionie im. Floriana Krygiera w Szczecinie.

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


Dowiedz się więcej na temat: Maciej Skorża | Pogoń Szczecin | Korona Kielce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje