Piłkarze Legii pobici przez kibiców. "Klub udaje, że problemu nie ma". Wideo

Po przegranym meczu z Lechem Poznań 0-3 piłkarze Legii Warszawa zostali pobici przez kibiców na klubowym parkingu. Pierwszy o sprawie poinformował dziennikarz Krzysztof Stanowski, którego informacje potwierdził "Przegląd Sportowy". Zawodnicy byli uderzani w twarz i tył głowy, a zamieszanie trwało około 10 minut. Legia oświadczyła, że analizuje przebieg zdarzenia. - Nie dziwi mnie to, nie po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji. Legia udaje, że problemu nie ma i chowa głowę w piasek. Oznacza to, że wewnątrz klubu działa dobrze zorganizowana grupa z dużym poparciem, która może wejść w nocy na teren stadionu i atakować ludzi. Sytuacja gangrenuje od dawna i można spokojnie zapytać, kto tak naprawdę w Legii rządzi? - powiedział dziennikarz "Rzeczpospolitej" Mirosław Żukowski. Dostawca: x-news
Najlepsze tematy