Lizbońska policja aresztowała dziesięciu pseudokibiców Legii Warszawa, którzy przybyli do stolicy Portugalii na czwartkowy rewanż 1/16 finału Ligi Europejskiej ze Sportingiem. Funkcjonariusze interweniowali w związku z kradzieżą w jednym ze sklepów.

Zdjęcie

Rewanżowy mecz Sporting - Legia dopiero w czwartek, a policja już ma problem z kibicami /AFP
Rewanżowy mecz Sporting - Legia dopiero w czwartek, a policja już ma problem z kibicami
/AFP
INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Sporting - Legia. Początek 23 lutego o 21.05.

Jak poinformował przedstawiciel lizbońskiej policji, w wyniku agresywnego zachowania grupy kilkudziesięciu polskich chuliganów ranny został jeden z pracowników sklepu. Doszło do konfrontacji sił porządkowych z pseudokibicami Legii.

- Głównym powodem naszej interwencji była próba zatrzymania kibiców z Polski podejrzanych o kradzież w jednym ze sklepów w centrum miasta. Zatrzymanych zostało 10 osób - poinformował oficer policji w Lizbonie.

Reklama

We wtorek wieczorem portugalska policja interweniowała też w innych częściach miasta, gdzie dochodziło do incydentów z udziałem Polaków. Najwięcej problemów sympatycy Legii sprawiali w okolicach placu Marques de Pombal oraz stadionu Sportingu, a szczególnie w centrum handlowym Alvalaxia.

- Polscy kibice wykazują się dużym brakiem szacunku dla lokalnych służb porządkowych. Analizujemy obecnie sytuację i przygotowujemy się do zwiększenia sił bezpieczeństwa przed czwartkowym meczem. Spotkanie prawdopodobnie zostanie określone mianem wysokiego ryzyka - powiedział przedstawiciel lizbońskiej policji.

W poniedziałek policja uruchomiła specjalną akcję, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w związku z meczem Sporting - Legia. Według szacunków władz lizbońskiego klubu, czwartkowe spotkanie z trybun stadionu Jose Alvalade zobaczy ponad 2,5 tys. fanów warszawskiej drużyny. Przed tygodniem w Polsce był remis 2-2.

Zobacz zestaw par 1/16 finału Ligi Europejskiej

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Wspaniała sztuczka techniczna Szczęsnego. Co za gol!

    Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny. Często zaskakuje kibiców, lecz zdarza mu się zaskoczyć także samego siebie. Tak stało się podczas ostatniego treningu reprezentacji... więcej