• 1 .Lech Poznań (23 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 4 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (19 pkt.)
  • 7 .Arka Gdynia (19 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (19 pkt.)

Piłkarze są dobrzy albo źli

- Cieszy wygrana i dwie bramki Maćka Rybusa, który kolejny raz udowodnił, że jest przydatny dla drużyny - powiedział Alaksandar Vuković, kapitan Legii Warszawa.

- Zawodników dzieli się na dobrych i złych, a nie na młodych i starszych. Nie można jednak przesadzać z liczbą młodych, gdyż w takich sytuacjach jak dziś w drugiej części gry, brakuje doświadczenia. To już kolejne spotkanie, w którym prowadząc i mając rywala na tacy sami sobie komplikujemy sytuację. Ale z meczu na mecz będzie coraz lepiej, jestem o tym przekonany - dodał.

Reklama

Podopieczni Jana Urbana pokonali w niedzielę Wisłę Kraków 2:1 w spotkaniu kończącym 27. kolejkę Orange Ekstraklasy. Zakończyli tym samym serię rywali, którzy do tego meczu byli niepokonani w lidze w tym sezonie.

- Po pierwszej połowie zasługiwaliśmy na wyższe prowadzenie. Drugą nieźle rozpoczęliśmy, ale potem przyszedł moment odprężenia i niepotrzebnie i za głęboko się cofnęliśmy - stwierdził Vuković. - Dzisiejsze zwycięstwo pozwala nam myśleć o wicemistrzostwie, ale już w środę mamy mecz o finał Pucharu Polski. Walczymy więc na kilku frontach. Jest przecież jeszcze Puchar Ekstraklasy - zakończył pomocnik Legii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje