Macedoński piłkarz Pance Kumbev w czwartek rozwiązał kontrakt z Legią Warszawa. Obrońca reprezentował barwy stołecznego klubu przez ponad dwa lata.

"Zdecydowałem się na taki krok, ponieważ trener Skorża nie stawiał na mnie. Mimo tego Legię będę wspominał bardzo miło. Żałuję, że w czasie mojej gry w Legii, na trybunach nie było dopingu. Kiedy dobra atmosfera wróciła, to ja muszę odejść. Ostatnio kibice z Łazienkowskiej pokazali, że są najlepsi w Polsce. Mimo słabego startu myślę, że legioniści mogą jeszcze zdobyć tytuł mistrzowski - powiedział Kumbev na oficjalnej stronie klubu. - W przyszłym tygodniu wrócę do Macedonii i tam będę do grudnia. Muszę odbudować się psychicznie, ponieważ długo nie grałem".

30-letni Kumbev przeszedł do Legii w 2008 roku z Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski. W dwóch poprzednich sezonach zagrał w sumie w 18 meczach ligowych i zdobył jednego gola. W obecnym sezonie w ogóle nie wystąpił.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Argentyna pokonała we Frankfurcie nad Menem Bułgarię, a Niemcy Portugalię po 3:0 w piątkowych meczach grupy D Ligi Światowej siatkarzy. Tydzień wcześniej rywalizację w tych prestiżowych... więcej