• 1 .Górnik Zabrze (19 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (19 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (16 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (16 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (16 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (14 pkt.)

Napastnicy w Lechu dopiero w czerwcu

Nie udała się podróż dyrektora sportowego Lecha Poznań Marka Pogorzelczyka do Turcji. Witalij Rodionow nie wzmocni bowiem tej zimy drużyny z Poznania. Rozmowy się odbyły, ale utknęły. Jest po prostu impas - powiedział poznańskiej prasie szef pionu sportowego klubu z Bułgarskiej.

To już przesądzone: W Lechu napastnicy tak, ale raczej w czerwcu!

Reklama

Przyczyną wspomnianego wyżej impasu nie były jednak kwestie dotyczące ewentualnej długości kontraktu zawodnika, a tajemnicze wątki osobiste piłkarza, których na łamach prasy i w rozmowie z dziennikarzami nie chciał poruszać przedstawiciel poznańskiego klubu.

Z dużym prawdopodobieństwem można więc stwierdzić, że więcej wzmocnień, czy też rozmów w tym okienku transferowym w Poznaniu już nie będzie. Jedynym zimowym wzmocnieniem ekipy prowadzonej przez trenera Jacka Zielińskiego, jest więc przyjście Siergieja Kriwca (BATE Borysów).

Jak argumentują włodarze klubu w "Kolejorzu" stawiają teraz przede wszystkim na jakość, a nie na ilość pozyskiwanych graczy. Dodają także, że nie interesują ich również żadne "środki zastępcze" . A temat ewentualnego pozyskania wartościowego napastnika, napastników, powinien bardzo intensywnie powrócić już latem tego roku, czyli na zakończenie obecnego sezonu. W gronie ewentualnych partnerów w ofensywie dla Roberta Lewandowskiego, wymieniony był również Słowak Jan Novak (MFK Koszyce).

Czytaj także:

Lech pokonał lidera serbskiej ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: napastnicy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama