• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Lech - Legia 3-0. Rafał Janicki: Fenomenalne widowisko

- Od początku pokazaliśmy Legii, że nie damy jej za dużo zrobić. Nasza agresja, gra w piłkę i ogólnie przewaga w każdym elemencie – to nie podlegało dyskusji – opowiadał po wygranym spotkaniu z Legią Warszawa (3-0) stoper Lecha Poznań Rafał Janicki.

Janicki występował już w meczach z Legią jako piłkarz Lechii Gdańsk, a zdarzało się, że jego zespół nie tracił wówczas bramki. Teraz po raz pierwszy mógł się od środka przekonać jak wygląda mecz przeciwko Legii w barwach Lecha. - Jest troszkę inaczej, bo na Lechii zwykle nie przychodził komplet, a tu chyba wolnego miejsca nie było. Doping takiego stadionu robi wrażenie. Można powiedzieć, że kibice zrobili swoje, my zrobiliśmy swoje i wyszło fenomenalne widowisko - opowiada Janicki.

Reklama

Stoper Lecha nie miał za wiele pracy w tym meczu, podobnie zresztą jak cała linia obronna poznaniaków. - Jeśli chodzi o ostatnią czwórkę, to rzeczywiście tak było. Koncentracja musiała jednak zostać. Chwała chłopakom grającym wyżej, bo Legia nie wchodziła w pole karne - mówi obrońca Lecha, który tuż przed przerwą wykonał kluczową interwencję. Z linii bramkowej wybił piłkę, która chwilę wcześniej odbiła się od Macieja Dąbrowskiego i przelobowała Matusza Putnocky’ego. - Najpierw popełniłem błąd, bo tak do końca nie pokryłem Dąbrowskiego, ale wszystko się pozytywnie skończyło - ocenił.

Co się stało, że kilka dni po bardzo słabym meczu we Wrocławiu, Lech był w stanie tak odmienić swoje oblicze? - Mocniej popracowaliśmy w tym tygodniu, bo wiedzieliśmy, że gra nie była za dobra. Może też ten mecz z Legią wywołuje jednak większe emocje, dlatego był tak dobry. Czy był najlepszy? Pewnie to jeden z lepszych, z Utrechtem też graliśmy tak jak dzisiaj, mieliśmy wszystko pod kontrolą. Legia nam nie zagroziła, to było zasłużone zwycięstwo - mówił Rafał Janicki.

- Pierwsze 30 minut to był koncert w naszym wykonaniu, Legia nic nie miała. W drugiej połowie chwała nam, że strzeliliśmy trzecią bramkę i spokojnie wygraliśmy. Pokazaliśmy chyba, że jednak potrafimy dobrze zagrać, choć kilka ostatnich spotkań nam nie wyszło. Mam nadzieję, że z Jagiellonią nie spoczniemy na laurach - dodał stoper Lecha.

Spotkanie w Białymstoku czeka lechitów dopiero za niecałe dwa tygodnie, nie będzie więc gry z marszu, będąc na fali. - No tak, ale taki jest terminarz, widzieliśmy go wcześniej i wiemy jak wygląda. Wolne się przyda, trochę odpoczniemy, a potem przyjdzie trening. Nabierzemy sił by zagrać jak z Legią - zakończył gracz "Kolejorza".

Andrzej Grupa

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


Dowiedz się więcej na temat: Rafał Janicki | Lech Poznań | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama