• 1 .Wisła Kraków (6 pkt.)
  • 2 .Arka Gdynia (4 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (3 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (3 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 7 .Sandecja Nowy Sącz (2 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Injać: Motywacji nam nie zabraknie

- Motywacji nigdy nam nie brakuje. Piłka nożna to nasz zawód. My zawsze chcemy wygrywać. Niezależnie od sytuacji jaka jest - przekonuje przed rewanżowym meczem w Lidze Europejskiej Dimitrije Injać, pomocnik "Kolejorza".

- Nie będzie odpuszczania, wszyscy chcemy z dobrej strony pokazać się poznańskim kibicom. Chcemy wszyscy pokazać, że wygrana 6:1 nie była przypadkiem. Wyjdziemy wszyscy na pełnej koncentracji i damy z siebie 100 procent - dodał.

Reklama

- Mimo że w pierwszym meczu wygraliśmy wysoko - nie popadamy w żadną euforię. Wiemy doskonale, że jeszcze wiele jest do poprawienia, wiele wspólnej pracy przed mami. Szczególnie musimy pracować nad obroną, a także udoskonalić wykonywanie stałych elementów gry. Takie spotkania, jak to są do tego najlepszą okazją - zauważył poznański pomocnik.

- Wiemy, że będziemy musieli grać dłużej we Wronkach, szkoda. Murawa nie będzie nam przeszkadzać, bo wszędzie jest ona identyczna. Brakować nam będzie jednak żywiołowego i głośnego dopingu fanów, których teraz na meczach będzie znacznie mniej. Poza tym z fanami nam się lepiej grało zawsze. Trudno, taka jest sytuacja. Mimo wszystko mam nadzieję, że pokażemy, iż możemy mimo wszystko - wierzy piłkarz.

Sympatyczny Serb przyznaje, że w poznańskiej szatni powoli pojawiają się myśli o kolejnej rundzie, potencjalnym przeciwniku, ale przede wszystkim dominuje koncentracja na czwartkowym pojedynku rewanżowym. - Powoli myślimy już o następnej rundzie. Rozmawiamy między sobą, ale co los nam przydzieli przekonamy się dopiero w piątek. Obecnie w naszej szatni rządzi optymizm, ale przede wszystkim koncentracja przed jutrzejszym meczem - kończy popularny "Dima".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama