• 1 .Lech Poznań (23 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (19 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

W Kielcach oczekują pucharów

Rozpoczęliśmy falstartem, potem kroczyliśmy od zwycięstwa do zwycięstwa. Wywindowaliśmy się w tabeli aż na drugie miejsce. Teraz zabrakło punktów, aby się na nim utrzymać - podsumował jesień Jacek Zieliński, trener Kolportera Korony Kielce.

- Chociaż na grę narzekać nie mogę. Naszym celem są puchary i chciałbym go zrealizować. Kielce czekają na to, aby oglądać zagraniczne zespoły. Takie są oczekiwania, a my zrobimy wszystko, by je spełnić - dodał. Na razie kielczanie zajmują czwarte miejsce w lidze. W piątek przegrali na wyjeździe z Lechem 0:1 w spotkaniu 17. kolejki.

Reklama

- Zarówno pan, jak i Kolporter przegrał w tym roku drugi raz w Poznaniu?

- Tak wiosną, gdy prowadziłem jeszcze Legię, a teraz Kolportera. Jednak w obu przypadkach nie byliśmy gorszymi zespołami. Korona ma krótką historię w lidze. Staramy się przełamywać pewne stereotypy. Na razie nie udało się zwyciężyć w Poznaniu. Chociaż bardzo chcieliśmy to zrobić . Przynajmniej zainkasować jeden punkt. Lech się dobrze bronił. Gdyby nam dopisało szczęście i spadła piłka jak Piotrowi Reissowi w pierwszej połowie wówczas i nam udałoby się strzelić.

- Właśnie wspomniał pan o Piotrze Reissie. Teoretycznie Lech nie przedłuża z nim kontraktu - znalazłby pan dla niego miejsce w Koronie?

- Mam na razie pięciu napastników. Musielibyśmy przeanalizować sytuacje kadrową. Na ile byłby w stanie nam pomóc. Niewątpliwie jest to doświadczony piłkarz. Niezwykle sprytny w polu karnym o czym była szansa się przekonać w tym spotkaniu.

Dowiedz się więcej na temat: Kielce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje