• 1 .Jagiellonia Białystok (6 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (6 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)
  • 4 .Arka Gdynia (4 pkt.)
  • 5 .Cracovia (4 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (3 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)

Zagłębie odbudowało zaufanie

Zagłębie Lubin miało w tym spotkaniu konkretne zadanie do wykonania - odbudowanie zaufania kibiców po porażce 0:3 z Legią Warszawa w poprzedniej kolejce.

Teoretycznie przeciwnik nadawał się do tego - Ruch to drużyna z dolnych rejonów tabeli, chociaż nie przegrał pięciu ostatnich meczów.

Reklama

Chorzowianie dobrą dyspozycję w rundzie wiosennej potwierdzali od pierwszych minut spotkania w Lubinie. Efektem tego była bramka w 18. minucie, gdy w polu karnym gospodarzy zrobiło się duże zamieszanie, a próbujący interweniować Grzegorz Bartczak wbił niefortunnie piłkę do własnej bramki.

Zagłębie odzyskało rezon dopiero w końcówce pierwszej części, gdy zaczęło przeważać na boisku. Złe wrażenie próbował zatrzeć Bartczak, który w 40. minucie podał z prawej strony w pole karne do Michała Stasiaka, a ten strzałem głową zdobył wyrównującą bramkę.

Zanim sędzia odgwizdał koniec pierwszej połowy, gospodarze zdołali jeszcze raz pokazać, że w tym meczu myślą tylko o trzech punktach. W 45. minucie, po podaniu od Roberta Kolendowicza, Rui Miguel efektownym strzałem z ostrego kąta pod porzeczkę podwyższył na 2:1.

Po zmianie stron na boisku było o wiele mniej ciekawie. Korzystny wynik dla Zagłębia spowodował, że mistrzowie Polski skupiali się głównie na obronie swojej bramki. Ruch próbował znaleźć luki w obronie rywali, ale mimo prób najgroźniejszego dla gospodarzy Łukasza Janoszki, Aleksander Ptak nie musiał już ani razu wyjmować piłki z siatki. Debiut nowego prezesa Zagłębia Pawła Jeża wypadł udanie, lubinianie wygrali 2:1.

KGHM Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów 2:1 (2:1)

Bramki: Michał Stasiak (40.), Rui Miguel (45.) - Grzegorz Bartczak (18.,samobójcza).

KGHM Zagłębie Lubin: Aleksander Ptak - Grzegorz Bartczak, Michał Stasiak, Sreten Sretenović, Tiago Gomes - Rui Miguel, Maciej Iwański, Michał Goliński, Mateusz Bartczak - Robert Kolendowicz

(90. Szymon Pawłowski), Piotr Włodarczyk (46. Michał Chałbiński).

Ruch Chorzów: Robert Mioduszewski - Krzysztof Nykiel, Ireneusz Adamski, Rafał Grodzicki, Tomasz Brzyski - Pavol Balaz, Grzegorz Baran, Marcin Nowacki (67. Grzegorz Domżalski), Gabor Straka - Łukasz Janoszka, Martin Fabus.

Sędziował Rafał Rostkowski (Warszawa). Żółta kartka: Tiago Gomes, Rui Miguel, Grzegorz Bartczak - Ireneusz Adamski. Widzów 6500.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | bramki | Zagłębie Lubin | Lubin | zaufanie | Zagłębie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje