• 1 .Jagiellonia Białystok (30 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (27 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (22 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (21 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (21 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (20 pkt.)

Zagłębie - Jagiellonia 3-4. Piotr Stokowiec: To dla nas gorzka pigułka

- Skończyło się, jak się skończyło. To dla nas gorzka pigułka - w ten sposób porażkę z Jagiellonią Białystok podsumował Piotr Stokowiec, trener Zagłębia Lubin.

- Taki mecz może napawać optymizmem. Mimo porażki myślę, że był piękny. Taki jest sens tej całej zabawy, szkolenia, by pokazywać naszą pracę. Nie zawsze uda się wygrać, ale żadnego z przegranych meczów się nie wstydzę. Pokazujemy, co umiemy, ale z czasem fortuna się odwróci - mówił Stokowiec przed kamerą Canalu Plus.

Reklama

Zagłębie strzeliło trzy gole, ale to było za mało, by w piątek pokonać mocny zespół lidera Ekstraklasy.

- Szkoda mi zawodników, bo zostawiają kawał zdrowia. Dziś zdecydowały błędy indywidualne i trochę kontrowersji. Mamy określone zadania do wykonania. Nie zawsze się udaje. Szczególnie szkoda kibiców, którzy przychodzą po nasze zwycięstwa - dodał Stokowiec.

Co szkoleniowiec lubinian powie swoim piłkarzom w szatni?

- To trudna sytuacja dla mnie i drużyny. To frustrujące grać dobrze i nie wygrywać. Wyciągniemy momenty, nad którymi pracujemy. Nie ma czasu na gadanie, bo to mowa-trawa. Są plusy, ale jeszcze więcej do poprawy - dodał.

- Skończyło się, jak się skończyło. To dla nas gorzka pigułka - krótko podsumował.

ŁS

Dowiedz się więcej na temat: Zagłębie Lubin | Jagiellonia Białystok

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje