• 1 .Górnik Zabrze (19 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (19 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (16 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (16 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (16 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (14 pkt.)

Frankowski: Aris to nie Real

Piłkarz Jagiellonii Tomasz Frankowski zdaje sobie sprawę, że faworytem rywalizacji w trzeciej rundzie eliminacyjnej Ligi Europejskiej jest Aris Saloniki, tym bardziej, że klub z Białegostoku debiutuje w międzynarodowych rozgrywkach. Pierwszy mecz w czwartek o 20.45.

- To Aris jest faworytem. Przecież Jagiellonia dopiero debiutuje w europejskich pucharach. Z drugiej strony nie gramy przecież z Realem Madryt i rywal wydaje się być w naszym zasięgu. Na pewno czeka nas ciężki bój - powiedział Frankowski.

Reklama

Doświadczony napastnik zdaje sobie sprawę, że awans do kolejnej rundy będzie realny, jeśli polski zespół wygra pierwsze spotkanie na własnym terenie. - W rewanżu o zwycięstwo będzie już znacznie gorzej. Musimy wykorzystać atut swojego stadionu - dodał.

Piłkarze Jagiellonii sporo już wiedzą o rywalu, ale dogłębna analiza jego gry czeka ich w środę wieczorem.

- Wiemy już jakim ustawieniem gra grecka ekipa. Trener Michał Probierz na razie wskazał nam mocne strony zespołu. Do nich na pewno należy szybka i wszechstronna gra ofensywna. Siłą napędową drużyny są boczni pomocnicy, a szczególnie groźny wydaje się być Hiszpan Javito. Z tego co wiemy, nieco szwankuje natomiast gra obronna i to będziemy chcieli wykorzystać. Więcej o słabościach dowiemy się w środę wieczorem - ocenił "Franek", który ma za sobą występy w europejskich pucharach w barwach krakowskiej Wisły.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Real | frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje