• 1 .Wisła Kraków (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (11 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (8 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (8 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (7 pkt.)

Walczyli, ale nie byli lepsi

W Górniku Zabrze gra kilku obecnych reprezentantów Polski, jednak w niedzielne popołudnie najlepiej w tej drużynie zaprezentował się były kadrowicz Jerzy Brzęczek.

Strzelił bramkę i zaliczył asystę, ale nie wystarczyło to, gdyż Górnik uległ na Stadionie Śląskim Ruchowi Chorzów 2:3.

Reklama

"Drużyna walczyła, ale na pewno pod względem piłkarskim nie byliśmy tak dobrzy, żeby myśleć o zwycięstwie" - powiedział prawie 37-letni zawodnik. "Ruch dłużej utrzymywał się przy piłce, stwarzał więcej sytuacji. My z kolei mieliśmy za wiele strat. Za dużo było w naszej grze niedokładności, może nawet bojaźni" - dodał.

W ekipie z Zabrza zabrakło w niedzielę Tomasza Hajty, który musiał pauzować za żółte kartki. "To było widać. Okazało się, że tak doświadczonego piłkarza, jakim jest Tomek, trudno jest zastąpić" - stwierdził Brzęczek.

Sport/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje