• 1 .Jagiellonia Białystok (39 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (39 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (35 pkt.)
  • 4 .Bruk-Bet Termalica (33 pkt.)
  • 5 .Lech Poznań (32 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (31 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (26 pkt.)
  • 8 .Arka Gdynia (26 pkt.)

Starcie snajperów w Zabrzu

24. kolejkę Orange Ekstraklasy rozpocznie dzisiejsza konfrontacja Groclinu z Górnikiem w Zabrzu (godz. 20). Prasa zapowiada ten mecz jako pojedynek Adriana Sikory z Tomaszem Zahorskim.

Obaj gracze swego czasu "wymienili się" klubami. Adrian Sikora debiutował w I lidze właśnie w Górniku Zabrze, ale za milion złotych przeszedł do Grodziska. Tymczasem Zahorski trafił do Górnika, bo nie było dla niego miejsca w składzie Groclinu.

Reklama

Gwiazdy ofensywy obu zespołów są porównywane nie tylko ze względu na styl gry. Także ze względu na rywalizację o względy selekcjonera Leo Beenhakkera. A tę, póki co, wygrywa Zahorski. Beenhakker zdaje się nie zauważać Adriana Sikory i konsekwentnie pomija go przy rozsyłaniu powołań. Mimo to talent Sikory ma wielu zwolenników: - Dziwię się, że Sikora nie jest podstawowym graczem kadry - stwierdza Jan Tomaszewski.

Bardziej wyważona jest opinia jest opinia Grzegorza Laty - Gdyby patrzeć przez pryzmat wrzechstronności, należałoby postawić na Zahorskiego. Sikora też ma jednak swoje zalety - dodaje zaraz Lato. - Dlatego niech Leo nie porównuje, lecz bierze na Euro obu - radzi.

Faktycznie gracz Górnika udowadnia, że jest piłkarzem uniwersalnym. Trener Ryszard Wieczorek ustawia Zahorskiego już nie tylko w napadzie i na prawej pomocy. Ostatnio grając na lewym skrzydle Zahorski strzelił w Wodzisławiu aż dwa gole. Wiele wskazuje na to, że mecz przeciwko Groclinowi również rozpocznie na tej pozycji.

Ciekawie zapowiada się też pojedynek dwóch środkowych pomocników - Jerzego Brzęczka i Radosława Majewskiego. Kiedy późniejszy srebrny medalista z Barcelony debiutował w polskiej lidze, Radosław Majewski miał... dwa lata.

Teraz obydwaj są kluczowymi postaciami swoich zespołów. Choć wciąż to Brzęczek ma lepszą statystykę - zarówno pod względem asyst jak i goli. Pytany, czy Majewski przypomina mu siebie sprzed lat, gracz Górnika odpowiada: - Są cechy wspólne, ale ja byłem chyba silniejszy fizycznie.

Groclin wciąż walczy o wicemistrzostwo Polski, tymczasem w Zabrzu celują nawet w pierwszą piątkę ligowej tabeli. Przed tym spotkaniem Groclin jest trzeci i traci punkt do Legii, zaś Górnik z 33 punktami zajmuje siódmą pozycję.

Górnik Zabrze - Groclin Grodzisk Wlkp. - Zabrze, ul. Roosevelta, godz. 20.00

Przypuszczalne składy:

Górnik: Pesković - Pavlenda, Hajto, Danch, Magiera - Gołoś, Pazdan, Bajić, Brzęczek, Zahorski - Jarka.

Groclin: Przyrowski - Mynar, Jodłowiec, Kumbev, Sokołowski - Piechniak, Majewski, Świerczewski, Lato - Sikora, Ivanovski.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy/Sport
Dowiedz się więcej na temat: snajperzy | Adrian Sikora | mecz | pojedynek | majewski | Zabrze | Groclin | starcie | sikora

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL