• 1 .Jagiellonia Białystok (13 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (12 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (11 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (10 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (9 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (8 pkt.)
  • 7 .Sandecja Nowy Sącz (8 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)

Działo się, działo: Legia rozgromiła Górnika!

Przy wypełnionych trybunach (17 tys. ludzi!) Górnik Zabrze na własnym stadionie został rozbity przez Legię 0:3. Bramkę marzenie strzelił Brazylijczyk Edson. Legia jest nowym liderem Orange Ekstraklasy.

Górnicy musieli sobie radzić bez pauzującego za żółte kartki Tomasza Hajty. Mieli za to w składzie i to w roli kapitana Jerzego Brzęczka, który wrócił do polskiej ligi po 12-letnich występach za granicą (głównie w Austrii).

Reklama

Na ławce trenerskiej Legii zasiadła była gwiazda Górnika - Jan Urban, który dysponował najsilniejszym składem.

Już w 7. min zabrzanie mogli objąć prowadzenie, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Brzęczka Maris Smirnovs nie trafił głową do bramki z niewielkiej odległości. I to było wszystko, co mógł wskórać Górnik.

W 12. min ze złej strony pokazał się jeden z kibiców Górnika, który nierozwiniętą rolką serpentyny trafił w głowę zamierzającego wyrzucić piłkę z autu Piotra Bronowickiego. Piłkarz Legii upadł na murawę, musieli się nim zaopiekować lekarze. W 27. min znowu dali o sobie znać miłośnicy polowań na ludzi rolkami serpentyn i znów trafili Bronowickiego. Piłkarze Legii biegający wzdłuż linii bocznej mieli w Zabrzu ciężkie życie.

Po pierwszych 20 minutach Legia zaczęła przeważać. Groźne uderzenie z dystansu oddał Aleksandar Vuković. Na szczęście dla Tomasza Laskowskiego piłka minęła bramkę.

W 39. min prezent legionistom zrobił Laskowski - wyszedł do dośrodkowania i tak strącił piłkę, że ta trafiła w plecy Radovicia. Skrzydłowy Legii nie spodziewał się jednak takiego obrotu sprawy i nie strzelił do pustej bramki.

Już w doliczonym czasie do I połowy gola dla warszawian strzelił Miroslav Radović. Dostał podanie z lewej strony od Chinyamy i z 18 m, w sytuacji sam na sam kopnął silnie obok wybiegającego Laskowskiego. Podania nie przeciął wracający w sukurs Brzęczek, gdyż nie sięgnął piłki. Tak samo jak znajdujący się jeszcze bliżej bramki niż Radović Roger. Brazylijczyk w kulminacyjnym momencie poślizgnął się, ale formalności dopełnił za niego Serb.

W 51. min rozpędzony Bartłomiej Grzelak wpadł w pole karne, a wybiegający z bramki Laskowski delikatnie dotknął ręką prawą nogę napastnika legionistów. Grzelak runął jak kłoda, a sędzia podyktował rzut karny dla Legii i bramkarzowi zabrzan pokazał żółtą kartkę. Z 11 m do bramki pewnie trafił Roger.

W 57. min mogło być już 3:0 dla warszawian - Chinyamya odebrał piłkę Papeckysowi i wypalił w słupek!

Trener gospodarzy Ryszard Wieczorek wobec takiego obrotu sprawy, nie czekał zbyt długo. Od razu wprowadził dwie zmiany - wpuścił ofensywnych Malinowskiego i Jarkę. Niewiele one wniosły.

W 73. min w barwach Legii zadebiutował ofensywny pomocnik, pozyskany ostatnio z Cracovii Piotr Giza. Legia ma zapłacić za niego "Pasom" 400 tys. euro.

W ostatnim kwadransie Górnik przycisnął. Momentami zamykał Legię w polu karnym, ale nie oddawał groźnych strzałów. Za to jeden wypad gości - sprytne podanie Gizy do Edsona i przepiękny strzał z narożnika pola karnego w same "widły" tego drugiego przyniosły Legii trzeciego gola.

Legia tworzyła zespół, po którym widać było, że realizuje jakiś plan taktyczny. Górnik, przebudowany latem, na razie przypomina zbieraninę. Przed trenerem Wieczorkiem i jego załogą dużo pracy.

Górnik Zabrze - Legia 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Radović (45. z podania Chinyamy), 0:2 Roger (52. z karnego po faulu Laskowskiego na Grzelaku), 0:3 Edson (86. z podania Gizy).

Górnik: Laskowski - Jarczyk, Pawelec Ż, Pepeckys, Smirnovs (70. Madejski) - Kiżys (58. Malinowski), Brzęczek, Danch, Gołoś - Moskal (58. Jarka), Zahorski Ż.

Legia: Mucha - Bronowicki, Szala, Astiz, Wawrzyniak - Radović (87. Grosicki), Vuković, Roger, Edson - Grzelak (73. Giza), Chinyama (69. Korzym).

Sędziował Paweł Gil z Lublina. Widzów: 17 tys.

***

Gorące spięcia pod bramką! Najciekawsze sytuacje! Kontrowersje Orange Ekstraklasy! Tylko u nas! Zobacz Magazyn LigowySkróty meczów możesz obejrzeć na naszych stronach, możesz też ściągnąć na telefon komórkowy!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje