• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Wspomaga Cracovię, a teraz Niemców

Zaczęło się od sponsorowania jednego meczu, a ma zakończyć się współpracą na poziomie klubów. Chodzi o Comarch, współwłaściciela Cracovii, który chce swoją markę promować poprzez sport także w Niemczech.

W ubiegłym tygodniu ta firma informatyczna była sponsorem meczu 1/8 finału Pucharu Niemiec pomiędzy TSV 1860 Monachium i Schalke 04 Gelsenkirchen. I właśnie współpraca z tym pierwszym klubem, grającym obecnie w 2.Bundeslidze, jest tematem rozmów przedstawicieli obu klubów.

Reklama

- Przez sport firma Comarch jest znana i rozpoznawana w Polsce. Pomysł pana profesora Janusza Filipiaka był taki, aby analogicznie spróbować również zadziałać na rynku niemieckim. Piłka nożna jest przecież w Niemczech bardzo popularna - wyjaśnił na łamach oficjalnej internetowej strony "Pasów"Tomasz Rząsa, pełnomocnik prezesa MKS Cracovia SSA ds. sportowych.

Współpraca miałaby polegać na wymianie piłkarzy, czerpanie przez polski klub wzorów od Bawarczyków przy pracy z młodzieżą, czy też wysyłanie trenerów na staż do niemieckiego zespołu. - TSV 1860 jest jednym z pięciu najlepiej zorganizowanych pod względem pracy z młodzieżą klubów w Niemczech - dodał Rząsa.

"Chcemy nawiązać ściślejszą współpracę z monachijskim TSV. Firma SoftM, którą kupiłem, sponsorowała klub, a my zamierzamy czynić to nadal, ale już jako Comarch. Bawarczycy są tym zainteresowani - powiedział Janusz Filipiak, cytowany przez "Przegląd Sportowy". "Chcemy ustanowić relacje na poziomie sportowym. Dzięki temu będziemy mieli dostęp do większej grupy piłkarzy, wśród których szukalibyśmy kandydatów do gry w Cracovii. W Polsce tylko się grzebiemy w naszym piekiełku i mamy problem skąd wziąć w przerwie zimowej dobrych piłkarzy. Współpraca z niemieckim klubem jest bardzo interesująca, co stworzy nam większe możliwości naboru zawodników" - dodał.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że flagowy produkt, którego współwłaścicielem razem z miastem Kraków jest Comarch, czyli Cracovia, jest w bardzo złym położeniu. Po 12 kolejkach piłkarskiej ekstraklasy "Pasy" zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Czy ewentualne zimowe posiłki z Niemiec zmienią coś w tej sprawie?

Dowiedz się więcej na temat: sport | firma | Comarch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje