• 1 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (13 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (12 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (11 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (10 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (9 pkt.)
  • 7 .Sandecja Nowy Sącz (8 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)

Majewski: Wyjaśnić pewne sprawy

- Przyszedł taki moment, żeby pewne sprawy wyjaśnić - tłumaczy Stefan Majewski, trener Cracovii. Jego podopieczni przegrali w sobotę z beniaminkiem z Bytomia 0:1. Po tym meczu piłkarze musieli klubowi poświęcić cały dzień i m.in. uczestniczyć w turnieju dzikich drużyn.

- Nie byliśmy gorsi, ale nie zrobiliśmy wszystkiego, aby wygrać - mówił zaraz po spotkaniu szkoleniowiec o pseudonimie "Doktor".

Reklama

- Czy już pan "przetrawił" porażkę z Polonią Bytom?

- "Przetrawić" to jest złe słowo. My gramy w lidze, tutaj jeden mecz się kończy i już trzeba patrzeć na następny.

- Jednak po meczu w Chorzowie (tam Polonia rozgrywa swoje mecze, jako gospodarz) skoszarował pan zawodników na prawie cały poniedziałek, sama odprawa trwała trzy godziny.

- Przyszedł taki moment, żeby pewne sprawy wyjaśnić.

- Myśli pan, że takie działania przyniosą pożądany skutek przed meczem z Jagiellonią?

- Czy pan myśli, że gdybym tak nie sądził, zrobiłbym to?

- Czyli to jakaś zagrywka psychologiczna?

- Każde działanie ma jakiś skutek.

- Będą zmiany w wyjściowym składzie na sobotnie spotkanie?

- Mamy jeszcze czas. W piątek wyjeżdżamy na zgrupowanie przedmeczowe i tam podejmę ostateczną decyzję. Na razie mamy trochę kłopotów, bo nie wiadomo czy zdolny do gry będzie Paweł Szwajdych.

Dowiedz się więcej na temat: majewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama