• 1 .Jagiellonia Białystok (30 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (27 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (22 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (21 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (21 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (20 pkt.)

Kaszuba: Niewyobrażalny wstyd

W spotkaniu inaugurującym zmagania 2.kolejki Ekstraklasy Cracovia uległa Lechii Gdańsk aż 2:6. Nic dziwnego, że po końcowym gwizdku piłkarze "Pasów" boisko opuszczali ze zwieszonymi głowami.

Po pierwszej połowie meczu w Sosnowcu Lechia prowadziła 3:1. Tuż po wznowieniu gry nadzieję w serca kibiców Cracovii na korzystny wynik wlał Jakub Kaszuba, który ślicznym uderzeniem z dystansu pokonał Mateusza Bąka i zdobył kontaktową bramkę.

Reklama

Po zakończeniu meczu 21-letni napastnik Cracovii nie owijał jednak w bawełnę: - To niewyobrażalny wstyd. Pozostaje nam tylko przeprosić kibiców. Musimy się nad sobą poważnie zastanowić i w kolejnych meczach powalczyć o punkty. Można jednak powiedzieć, że gorzej być nie może.

- Czeka nas teraz bardzo ciężki tydzień. Musimy się z tego podnieść. Sezon zaczął się bardzo źle i choć czekają nas ciężkie mecze, musimy zrobić wszystko, by powalczyć w nich o punkty - dodaje Kaszuba.

Bolesnej porażki nie osłodziła Kaszubie nawet efektowna bramka: - To jedna ze smutniejszych bramek w mojej karierze. Nie liczy się to, że strzeliłem, ale to, że przegraliśmy w takim wymiarze.

Na pytanie o to, czy po kolejnych dwóch kolejkach, w których Cracovia będzie grała z Legią Warszawa i Lechem Poznań zdobędą punkty odparł z nadzieją w głosie: - Dzisiaj w polskiej lidze jest wszystko możliwe.

O blamażu Cracovii w meczu z Lechią Gdańsk przeczytaszTUTAJ

Podsumowanie spotkania w wykonaniu Tomasza Kafarskiego, trenera Lechii Gdańsk znajdziesz TUTAJ

To nie Cracovia jest słaba, tylko Lechia silna, uważa Paweł Nowak. Zobacz TUTAJ

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Gdańsk | Ekstraklasa | Cracovia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje