• 1 .Jagiellonia Białystok (30 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (27 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (22 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (21 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (21 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (20 pkt.)

Kafarski: Niecodzienny wynik

W pierwszym spotkaniu 2. kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk wręcz zmiażdżyła Cracovię. W meczu rozgrywanym na opustoszałym stadionie w Sosnowcu, gdzie "Pasy" pełniły rolę gospodarza, podopieczni Tomasza Kafarskiego pokonali rywala aż 6:2.

Nie dziwił dobry humor opiekuna Lechii na pomeczowej konferencji prasowej. - Pokazaliśmy dziś bardzo ofensywną piłkę - chwalił swoich podopiecznych Kafarski, który zastrzegł jednak, że suchy wynik tego spotkania może zmylić postronnego kibica: - Padł dość niecodzienny jak na polskie warunki wynik, który jest trochę mylący. Przy bramkach na 2:1 i 3:2 traciliśmy kontrolę nad przebiegiem spotkania.

Reklama

Rzeczywiście, po kontaktowym trafieniu Jakuba Kaszuby wydawało się, że ekipa Artura Płatka będzie mogła osiągnąć korzystny wynik, ale po golu Marcina Rogalskiego Lechia odzyskała inicjatywę. - Na szczęście po golu na 4:2 wszystko poszło już z górki - puentuje Kafarski.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Kafarski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje