• 1 .Wisła Kraków (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (11 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (8 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (8 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (7 pkt.)

"Niebiescy" z Arką na szaro

W ostatnim sobotnim meczu 12. kolejki ekstraklasy w Chorzowie Ruch zremisował z Arką.

ZOBACZ RELACJĘ NA ŻYWO!

Reklama

"Niebiescy" byli stroną przeważającą, wypracowali więcej okazji strzeleckich. Większość z nich zmarnował Marcin Sobczak, jedną, znakomitą Piotr Ćwielong, który po podaniu z wolnego zachował się jak obrońca i zamiast wbić piłkę do siatki z pięciu metrów, kopnął ją wzdłuż bramki. W 84. min zawiódł Marcin Zając, który po akcji Jezierskiego zamiast strzelać z pierwszej piłki, zapędził się w kąt i próbował pokonać Witkowskiego strzałem w krótki róg, ale bramkarz Arki dobrze się spisał.

Ogólnie jednak mecz był szary i chaotyczny. Arka w niczym nie przypomina zespołu z początku sezonu, który potrafił poskromić m.in. Lecha Poznań. Ruch też nie zachwyca.

Arka straciła Marcina Wachowicza, który złapał czwartą żółtą kartkę i w najbliższym spotkaniu z Cracovią nie będzie mógł zagrać. - Wobec kontuzji Zbyszka Zakrzewskiego jeszcze bardziej komplikuje mi to sytuację - zmartwił się trener gdynian Czesław Michniewicz.

- Szkoda, że nie wygraliśmy tego meczu, nie mam szczęścia do jubileuszy, bo setny mecz w ekstraklasie też przegrałem. Ten remis tratujemy jak porażkę - powiedział po meczu Wojciech Grzyb z Ruchu.

Ruch Chorzów - Arka Gdynia 0:0

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | szaro | arka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama