Justyna Kowalczyk spotkała Juhę Mieto

Justyna Kowalczyk wczoraj w Finlandii wystartowała w kolejnym narciarskim maratonie. Przy okazji spełniło się jedno z jej marzeń, spotkała Juhę Mieto, legendę fińskich biegów.

Wczoraj Kowalczyk zajęła trzecie miejsce w narciarskim, 67-kilometrowym, maratonie Yllas-Levi, kończącym cykl Ski Classic. W klasyfikacji generalnej Polka zajęła drugie miejsce za Szwedką Brittą Johansson Norgren.

Reklama

Dziś nasza zawodniczka pochwaliła się na Twitterze niesamowitym spotkaniem, które stało się jej udziałem.

"Wiecie kto to? JUHA MIETO!!! Marzeniem młodej Justynki było Go spotkać! Spełniło się i nawet 1szy raz w życiu poprosiłam kogoś o zdjęcie!" - napisała Kowalczyk, dodając zdjęcie ze słynnym byłym zawodnikiem.

67-letni Juha Mieto to pięciokrotny medalista igrzysk olimpijskich, indywidualnie i w sztafecie. Fin jest także czterokrotnym medalistą mistrzostw świata i dwukrotnym zwycięzcą klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk | biegi narciarskie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje