Sikora: Mam dobrą formę

W najbliższy czwartek nowy sezon zainaugurują biathloniści. Ostatnim sprawdzianem formy przed zawodami w norweskim Beitostolen były zawody Pucharu Europy w Geilo.

Tomasz Sikora spisał się bardzo dobrze wygrywając sprint na dystansie 10 km.

Reklama

Na starcie stanęła cała światowa czołówka ze zwycięzcą ubiegłorocznej edycji PŚ Francuzem Raphaelem Poiree na czele.

W jednym z wywiadów nasz najlepszy biathlonista powiedział, że podczas przygotowań do sezonu poprawił strzelanie i potwierdził to na trasie w Geilo. Polak strzelał bezbłędnie. Forma biegowa zawodnika Dynamitu Chorzów wygląda równie dobrze jak w ubiegłym sezonie w którym zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Zapowiada się szalenie interesujący sezon.

- Jestem w dobrej dyspozycji, ale sądzę, że na początku sezonu będę się oszczędzał, bowiem szczyt formy muszę przygotować dopiero na marzec, kiedy w Hochfilzen rozegrane zostaną mistrzostwa świata - powiedział Sikora w "Sporcie".

W niedzielę w Geilo odbył się bieg na dochodzenie, ale polski biathlonista nie stanął na starcie, podobnie jak większość zawodników światowej czołówki.

- To nie była w żadnym wypadku rejterada, ale nasi zawodnicy muszą trochę odpocząć przed Pucharem Świata. Zresztą nie inaczej postąpili także czołowi zagraniczni biathloniści. W biegu na dochodzenie w Geilo wystartowały rezerwowe składy - tłumaczył prezes Polskiego Związku Biathlonowego, Krzysztof Lewicki.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: biathloniści | Nowy sezon | sikora

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama