Ronnie zakończył jak mistrz

Były premier RP mówił, że mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. Choć wątpię, by Ronnie O'Sullivan znał jego słowa, w sobotę zdecydowanie wprowadził je w życie.

Anglik pokonał w półfinale snookerowych UK Championship, które odbywają się w Telford, swojego rodaka Marka Selby'ego 9-8, w ostatnim frame'ie wbijając maksymalnego breaka! To ósmy taki wyczyn w karierze "Rakiety", czym wyrównał osiągnięcie Szkota Stephena Hendry'ego.

Reklama

Początek półfinału należał jednak do młodszego z Anglików. Selby prowadził 3-0, 4-1, 5-3, 7-5. O'Sullivan wygrał trzy kolejne frame'y po raz pierwszy wychodząc na prowadzenie (8-7), ale jego rodak wyrównał i o zwycięstwie musiała decydować ostatnia partia.

- Cieszę się, że na zakończenie dałem publiczności powód do zadowolenia - powiedział po meczu O'Sullivan. - Moja dzisiejsza gra nie stała na najwyższym poziomie. Rozegrałem 16 słabych frame'ów, ale i tak wszyscy będą mówić o maksymalnym breaku. Czuję się trochę, tak, jakbym oszukiwał albo poszedł na skróty. Wolałbym wygrać np. 9-3, prezentując solidny snooker bez niewymuszonych błędów - dodał.

Finałowym rywalem Anglika będzie Szkot Stephen Maguire, który zwyciężył w poprzednim turnieju rankingowym - Northern Ireland Trophy.

Półfinał:

Ronnie O'Sullivan (Anglia) - Mark Selby (Anglia) 9-8

0-74 (74), 50-64, 15-99 (99), 81-21 (81), 63-71, 78-0 (78), 62-15, 42-71 (67), 28-58, 84-7 (75), 76-0 (76), 1-65 (65), 90-30 (78), 80-1, 75-28 (63), 12-60 (60), 147-0 (147)

Dowiedz się więcej na temat: Ronnie O'Sullivan | "Mistrz"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje