"Rajd Dakar powinien wrócić do Afryki"

Rajd Dakar powinien wrócić na afrykańskie trasy, jednak pod warunkiem, że będzie można zapewnić jego uczestnikom bezpieczeństwo - stwierdził szef Amaury Sport Organisation (ASO) - firmy organizującej imprezę Patrice Clerc.

Clerc dodał, że jego zdaniem sytuacja geopolityczna w Afryce Północnej i Środkowej wróci do normy najpóźniej w 2011 lub 2012 roku. W tym roku na 24 godziny przed startem ASO odwołało Rajd Dakar z powodu zagrożenia bezpieczeństwa.

Reklama

24 grudnia 2007 roku terroryści zamordowali rodzinę francuskich turystów w Mauretanii, gdzie miało się odbyć 8 z 15 odcinków specjalnych rajdu. Ta zbrodnia i informacje o zagrożeniu zawodników docierające do francuskiego MSZ były powodem odwołania imprezy w tym roku.

W sezonie 2009 rajd zostanie rozegrany w dniach 3-18 stycznia na trasach w Argentynie i Chile. Po raz pierwszy w 30-letniej historii impreza nie odbędzie się w Afryce.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: bezpieczeństwo | wroc | Rajd Dakar | Dakar | rajd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje