Polish Open już bez faworyta

Rozstawiony z nr 1 Przemysław Wachaodpadł w drugiej rundzie badmintonowego turnieju Polish Open,który rozgrywany jest w Warszawie. Polak przegrał z Ukraińcem Władysławem Drużczenko 19:21, 18:21.

Polish Open to jedna z kwalifikacji olimpijskich. Wacha ma już jednak zapewniony start w igrzyskach olimpijskich w Pekinie, zatem nie musi zdobywać punktów do rankingu światowego, na podstawie którego wyłaniani będą uczestnicy olimpiady.

Reklama

Drugiej rundy nie przebrnęła także Kamila Augustyn, która przegrała z rozstawioną z nr 6. Szkotką Susan Hughes 10:21, 19:21. Po tej porażce Polska nie ma już reprezentantów w grach pojedynczych Polish Open.

Udanie natomiast grają polskie miksty. Do sobotnich ćwierćfinałów awansowały trzy pary mieszane. Jedna z nich na pewno znajdzie się w półfinale, bowiem rozstawieni z nr 1. Robert Mateusiak i Nadieżda Kostiuczyk w meczu 1/4 finału spotkają się z Adamem Cwaliną i Małgorzatą Kurdelską.

Do ćwierćfinału awansowały także trzy polskie deble męskie i jeden z nich na pewno zagra w półfinale. W meczu 1/4 finału naprzeciw siebie staną Adam Cwalina i Wojciech Szkudlarczyk oraz Łukasz Moreń i Michał Rogalski. Rozstawieni z nr 1. Michał Łogosz i Robert Mateusiak zmierzą się z Białorusinami - braćmi Aleksiejem i Andriejem Konachami.

Z trzech startujących w turnieju głównym polskich debli kobiecych do 1/4 finału awansowały dwa. W meczu o półfinał rozstawione z nr 3. Kamila Augustyn i Nadieżda Kostiuczyk spotkają się z Moniką Bieńkowską i Dorotą Grzejdak.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: 21

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL