Pingpongiści przed kwalifikacjami

Polscy tenisiści stołowi będą trenować w Grenzau i Grodzisku Mazowieckim przed kwalifikacjami olimpijskimi, które odbędą się w Nantes (2-6 kwietnia). Kadrowiczki przygotowywać się będą do francuskich zawodów w Krakowie.

- W niedzielę wyjeżdżamy do niemieckiego Grenzau, gdzie oprócz grającego w miejscowym Zugbruecke Lucjana Błaszczyka, trenować będą Daniel Górak, Wang Zeng Yi i Bartosz Such. Zgrupowanie potrawa do soboty, a po powrocie ze Świąt Wielkanocnych spotykamy się w środę 26 marca w Grodzisku Mazowieckim - powiedział Dryszel.

Reklama

W Nantes Polskę reprezentować będą Błaszczyk, Górak i Wang. - Rezerwowym jest Such. Do 26 marca można jeszcze zmienić skład kadry, później takiej możliwości nie będzie - dodał szkoleniowiec.

W turnieju Bogoria Cup w Grodzisku Maz. (29-30 marca) wystąpi nie tylko krajowa czołówka, ale także utytułowani zagraniczni pingpongiści - Białorusin Władimir Samsonow, Austriak Werner Schlager i Chorwat Zoran Primorac. Ten ostatni ma wtedy podpisać roczny kontrakt z grodziskim Turem Dartomem Bogorią.

- Podczas treningów z kadrowiczami rywalizować będą także leworęczni Xu Wenliang i Szymon Malicki - stwierdził Dryszel.

Natomiast kobiecy zespół narodowy, prowadzony przez Leszka Kucharskiego, od najbliższej niedzieli do piątku przygotowywać się będzie w Krakowie. Oprócz Natalii Partyki i Xu Jie, które wystąpią w Nantes, na zgrupowaniu będą "obrończyni" Yan Xiaoshan, a także pingpongistki ćwiczące na co dzień w Krakowie, m.in. Marta Smętek i Anna Janta-Lipińska.

Zawody kwalifikacyjne we Francji rozpoczną się w środę, 2 kwietnia. Awans na olimpiadę uzyska 11 tenisistów stołowych i tyle samo zawodniczek. System rywalizacji jest taki sam jak przed ateńskimi igrzyskami. - Przez pierwsze dwa dni odbywać się będą mecze grupowe, z udziałem czterech i pięciu pingpongistów. Dwaj najlepsi z każdej awansują do drugiej rundy. Wtedy zostaną podzieli na cztery ośmioosobowe grupy. W nich toczyć się będzie walka systemem pucharowym, a czterej zwycięzcy poszczególnych grup jako pierwsi wywalczą przepustki do Pekinu - wyjaśnia Dryszel.

- Następnie pozostałych 28 zawodników znów gra pucharowo w swoich grupach, z tym że przegrani we wcześniejszych "ćwiartkowych" finałach zaczynają potyczki od półfinałów. W ten sposób awans uzyska kolejnych czterech graczy. Zostaje w turnieju wówczas 24 tenisistów - finaliści też wystąpią w Chinach, zaś o ostatnie, 11. miejsce powalczą przegrani w półfinałach - dodał.

Ostatni turniej kwalifikacyjny przed sierpniowymi igrzyskami odbędzie się w maju w Budapeszcie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kraków | Grodzisk Mazowiecki | nantes

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje