Mospinek coraz bliżej Longinesa

Justyna Mospinek, która zakwalifikowała się do finałowych zawodów łuczniczego Pucharu Świata w Edynburgu (18-19 września), ma szansę zdobyć jeszcze jedną nagrodę - zegarek firmy Longines oraz premię w wysokości 5 tys. franków szwajcarskich.

Zgodnie z regulaminem konkursu, zegarkiem oraz 5 tys. franków szwajcarskich uhonorowani zostaną zawodnik i zawodniczka, którzy w tegorocznych imprezach Pucharu Świata (eliminacje i finał) uzyskają najwięcej dziesiątek.

Reklama

Mospinek ta sztuka w czterech zawodach eliminacyjnych PŚ w Porecu, Antalyi, Ogden i Szanghaju udała się 155 razy. W zdobyciu nagrody zagrozić jej mogą zawodniczki Korei Płd., trzecia w Szanghaju Ok-Hee Yun - 136 oraz triumfatorka Bo Bae Ki - 128. W Edynburgu strzelać będzie także legitymująca się 99 trafieniami Deepika Kumari (Indie).

Liderem klasyfikacji najprecyzyjniejszych jest Amerykanin Brady Ellison - 220, który wyprzedza Włochów Marco Galiazzo - 196 i Michele Frangilliego - 195.

Na najlepszych w Edynburgu czekają główne nagrody finansowe: 20 tys. franków szwajcarskich za pierwsze, 10 za drugie, 5 za trzecie i tysiąc za czwarte miejsce.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje