ME w judo: Rosjanie mocniejsi w drużynówce

Na młodych judoków postawił włoski trener rosyjskiej reprezentacji Ezio Gamba w indywidualnych mistrzostwach Europy w Wiedniu (22-24 kwietnia). Silniejsza i bardziej doświadczona kadra wystartuje w zawodach drużynowych (25.4).

W składzie Rosji na IME są zawodnicy w wieku 22-25 lat, w większości na co dzień dotychczas rezerwowi, jak np. potencjalny rywal Pawła Zagrodnika w wadze 66 kg - Musa Moguszkow, czy ewentualny przeciwnik Roberta Krawczyka kat. 81 kg - Sirażudin Magomedow.

Reklama

Gamba zdecydował m.in., że ubiegłoroczni złoci medaliści ME - Arsen Gałcjan (60 kg), Iwan Nifontow (81 kg) i Tagir Chałbułajew (100 kg) - wystartują tylko w zawodach drużynowych w stolicy Austrii.

"Zupełnie zmieniłem drużynę narodową, co spotkało się z dezaprobatą władz rosyjskiej federacji. Ale to był mój wybór i nie zamierzam z niego się tłumaczyć" - stwierdził włoski szkoleniowiec.

Do mistrzostw Starego Kontynentu Rosjanie szykowali się na obozie w angielskim Dartford. "Głównym celem są igrzyska w Londynie. Aby tam sięgnąć po medale trenujemy po 300 dni w roku" - powiedział 51-letni Gamba, mistrz olimpijski z Moskwy i Los Angeles.

Z rosyjską kadrą pracuje od stycznia 2009 roku. Kontrakt został podpisany po nieudanym występie Sbornej w pekińskiej olimpiadzie. Rosjanie nie zdobyli żadnego medalu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: judo | Rosjanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje