Mateja: Powróciła chęć do walki

- Przed sezonem powiedziałem sobie, że muszę znaleźć się w pierwszym zespole i udało mi się to - powiedział Robert Mateja w "Przeglądzie Sportowym".

30-letni Mateja jest najstarszym zawodnikiem w kadrze skoczków narciarskich. Decyzją trenera Heinza Kuttina, Mateja znalazł się w reprezentacji na pierwsze zawody Pucharu Świata w Kuusamo i Trondheim.

Reklama

- Pod okiem Kuttina zupełnie zmienił się trening. Pasuje mi to, co serwują nam szkoleniowcy, powróciła chęć do walki i motywacja, więc skaczę lepiej - stwierdził Mateja.

W poprzednich sezonach Mateja całkiem dobrze radził sobie na treningach, a podczas zawodów zupełnie zawodził.

- Mam nadzieję, że teraz to się zmieni. Z koncentracją nie mam już problemów. Postaram się tylko złapać stabilność skakania - dodał skoczek.

- Robert ma w sobie potencjał, który może pozwolić mu daleko skakać. Praca z nim jest przyjemna. Widać, że chce mu się trenować, a to jest bardzo ważne. Kontuzja stopy nie jest tak poważna jak myśleliśmy, a przerwa w skakaniu może mu wyjść na dobre - ocenił podopiecznego austriacki szkoleniowiec.

Agencja Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: robert | Robert Mateja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje