Mateja: Chciałem zrezygnować

Pozycja Adama Małysza jako lidera polskiej kadry skoczków jest niepodważalna. Nieoczekiwanie na skoczka numer dwa wyrasta najstarszy w ekipie Robert Mateja.

Polscy skoczkowie przebywają obecnie na zgrupowaniu w Turcji, ale już w piątek mają wrócić do kraju.

Reklama

- Chciałem zrezygnować ze sportu. Mówiono, że mam być zdegradowany do kadry C. Wsparcie w rodzinie mi pomogło, bo w kwietniu skakałem nawet z ręką w gipsie - powiedział Mateja na łamach "Słowa Polskiego Gazety Wrocławskiej".

Mateja zwyciężył w lecie w Pucharze Kontynentalym i wywalczył dla Polski dodatkowe miejsce w zimowym Pucharze Świata. W mistrzostwach Polski Mateja musiał uznać wyższość jedynie Małysza. Trener Heinz Kuttin postanowił włączyć zakopiańczyka do kadry A, co wiąże się z odzyskaniem przez Mateję stypendium reprezentacyjnego.

INTERIA.PL/Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Dowiedz się więcej na temat: kadry | Robert Mateja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje