Ligocki podbudowany mistrzostwem Niemiec

Mateusz Ligocki (AZS AWF Katowice) przyznał, że jest podbudowany zwycięstwem w międzynarodowych mistrzostwach Niemiec w snowcrossie przed mistrzostwami świata w snowboardzie w hiszpańskim Ski Resorcie La Molina (15-23 stycznia).

Ligocki w miejscowości Grasgehren wygrał kwalifikacje, a w rundzie finałowej za każdym razem przyjeżdżał na pierwszym miejscu. Na podium stanęli jeszcze reprezentanci Niemiec Maxymilian Stark oraz Martin Noerl.

Reklama

Na czwartej pozycji uplasował się Maciej Jodko (AZS AWF Kraków Zakopane), na 22. Dawid Wal (KK Krynica), a na 25. Marcin Bocian (AZS Zakopane). Startowało 50 zawodników z 14 krajów, w tym sześciu olimpijczyków.

Wśród kobiet siódme miejsce zajęła Zuzanna Smykała (AZS AWF Katowice), a wygrała Czeszka Eva Samkova.

"Trasa w Grasgehren, na której rozegrane zostaną zawody Pucharu Świata w skicrossie, była bardzo wymagająca, więc tym bardziej cenię sobie to zwycięstwo. Po tym sukcesie wyjechałem razem z grupą do Francji. Jesteśmy już w Puy St.Vincent, około stu kilometrów od Turynu" - poinformował Mateusz Ligocki. Jest drugim polskim snowboardzistą, który został międzynarodowym mistrzem Niemiec. Dziesięć lat temu triumfował w konkurencji half pipe Marek Sąsiadek.

W piątek odbędą się w Puy St. Vincent zawody FIS, w sobotę Puchar Europy, a w niedzielę Puchar Francji. "Wystartuję chyba tylko w sobotę. Przed mistrzostwami świata nie chcę szaleć, aby nie złapać jakiejś kontuzji" - zaznaczył.

Ligocki obawia się, czy mistrzostwa świata dojdą do skutku. "Codziennie śledzę pogodę jaka jest w rejonie La Moliny, to jest około 40 km od Andory i jestem zaniepokojony, co zrobią gospodarze. Nie ma tam zbyt wiele śniegu, zaś temperatury są dodatnie. W czwartek w południe było osiem stopni, a w górach cztery. W piątek i sobotę ma być podobnie, w niedzielę trochę popada, będzie chłodniej, ale w następnych dniach słonecznie i bez śniegu" - powiedział zawodnik AZS AWF Katowice, pierwszy Polak i jak na razie jedyny, który zwyciężył w finałowych zawodach Pucharu Świata sezonu 2007/2008.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mięta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje