Kowalczyk: Jedna jaskółka wiosny nie czyni

- Jedna jaskółka wiosny nie czyni - powiedziała w "Super Expressie" Justyna Kowalczyk, która jako pierwsza Polka stanęła na podium zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich. Kowalczyk dokonała tego w estońskim Otepaa, gdzie zajęła 3. miejsce na dystansie 10 km stylem klasycznym.

- Forma zwyżkuje. Jestem na właściwej drodze. Gorzej być nie powinno - podkreśliła Kowalczyk.

Reklama

- Jeśli nie zachoruję, czego się wystrzegam, to powinno być naprawdę dobrze. Natomiast byłabym szalona, gdybym teraz czyniła jakieś deklaracje co do wyników olimpijskich - dodała najlepsza polska biegaczka.

- W Estonii biegłam na drugiej pętli ze Słowenką Majdić, która pokonywała wtedy swoją pierwszą pętlę. Myślałam, że ona jest w czołówce, a okazało się, że nie. Inne rywalki, startujące po mnie, znały już moje międzyczasy i wiedziały, co mają robić. Ja nie wiedziałam - tłumaczył Kowalczyk, którą w Otepaa wyprzedziły dwie rywalki.

W najbliższą sobotę 22-letnia zawodniczka wystartuje w zawodach Pucharu Świata w Val di Fiemme na dystansie 15 km stylem dowolnym.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kowalczyk | Jaskółka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje