Ken Doherty w II rundzie, Ding Junhui za burtą

Irlandczyk Ken Doherty awansował w poniedziałek do drugiej rundy Malta Cup, który odbywa się w Hilton Conference Centre w Portomaso. To 200. turniej rankingowy w nowożytnej erze snookera.

Obrońca tytułu pokonał Anglika Nigela Bonda 5-3. Doherty, który w zeszłorocznym finale wygrał ze Szkotem Johnem Higginsem, miał trochę kłopotów z niżej notowanym rywalem. Prowadził w tym pojedynku już 3-0, ale dwa kolejne frame'y wygrał Anglik. Potem obaj zwyciężali na przemian, co wystarczyło Irlandczykowi.

Reklama

Mimo wszystko Doherty jest dobrej myśli: - Rok temu miałem tu wspaniały okres i nie ma powodu, abym go nie powtórzył - powiedział.

Z Malta Cup pożegnał się już w I rundzie Ding Junhui. Chińczyk, zwycięzca Northern Ireland Trophy i finalista niedawnego Masters, był faworytem starcia ze Szkotem Stephenem Maguire'em, ale wyraźnie przegrał 2-5.

Ciężką przeprawę ze swoim rodakiem miał Anglik Peter Ebdon. Finalista ubiegłorocznych mistrzostw świata i triumfator ostatniego UK Championship przegrywał już z Davidem Roe 1-4, by ostatecznie wygrać 5-4. Niespodzianką zakończył się pojedynek kolejnych dwóch reprezentantów Albionu. Steve Davis uległ Andrew Higginsonowi 4-5. Sześciokrotny mistrz świata przegrywał 0-2, 2-4, ale doprowadził do wyrównania. W decydującym frame'ie młodszy Anglik utrzymał nerwy na wodzy i robiąc 67-punktowego breaka zapewnił sobie zwycięstwo.

Teraz na Higginsona, który w eliminacjach pokonał Jimmy'ego White'a, czeka kolejne wyzwanie. W drugiej rundzie spotka się z Dohertym.

W niedzielę do tej samej fazy zakwalifikował się Graeme Dott. Mistrz świata w swoim pierwszym meczu pokonał Stuarta Binghama 5-3. Anglik prowadził w tym spotkaniu 3-2, ale finisz Szkota był skuteczniejszy,

- Wylosować w pierwszej rundzie Stuarta oznacza, że czeka cię ciężkie spotkanie. Tym bardziej jestem zadowolony, że wygrałem - powiedział Dott. W innych niedzielnych spotkaniach pierwszej rundy Anglik Stephen Lee wygrał z Irlandczykiem Michaelem Judgem 5-2, a w meczu dwóch Anglików Anthony Hamilton uległ Tomowi Fordowi 4-5. Ten ostatni będzie kolejnym rywalem Dotta.

Pupil gospodarzy Tony Drago w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej poradził sobie z Anglikiem Lee Spickiem wygrywając 5-3, ale w następnym pojedynku uległ Johnowi Parrottowi 4-5.

Malta nie ma już więc żadnego zawodnika w imprezie, a na zwycięzcę kwalifikacji w pierwszej rundzie czeka Ronnie O'Sullivan.

Z turniejem pożegnali się natomiast dwaj inni reprezentanci gospodarzy. W rundzie "dzikich kart" Simon Zammit uległ Higginsonowi 3-5, a Joe Grech przegrał z Roe'em 3-5.

Turniej Malta Cup potrwa do niedzieli 4 lutego.

I runda:

Ken Doherty (Irlandia) - Nigel Bond (Anglia) 5-3

Steve Davis (Anglia) - Andrew Higginson (Anglia) 4-5

Peter Ebdon (Anglia) - David Roe (Anglia) 5-4

Graeme Dott (Szkocja) - Stuart Bingham (Anglia) 5-3

Stephen Lee (Anglia) - Michael Judge (Irlandia) 5-2

Anthony Hamilton (Anglia) - Tom Ford (Anglia) 4-5

runda "dzikich kart":

Higginson - Simon Zammit (Malta) 5-3

Roe - Joe Grech (Malta) 5-1

I runda kwalifikacji:

Tony Drago (Malta) - Lee Spick (Anglia) 5-3

poniedziałek

20.00:

Stephen Maguire (Szkocja) - Ding Junhui (Chiny) 5-2

Mark Williams (Walia) - Fergal O'Brien (Irlandia) 4-5

druga runda kwalifikacji:

John Parrott (Anglia) - Drago 5-4

Dowiedz się więcej na temat: turniej | Irlandia | Anglik | Malta | Ding | Anglia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje