Rohaczek: Wszyscy grali w przodzie

- Mecz mógłbym podzielić na dwie połowy - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" trener hokeistów Cracovii Rudolf Rohaczek. W piątek "Pasy" pokonały na własnym lodowisku obrońców mistrzowskiego tytułu GKS Tychy 5:4.

- W pierwszej gra nam się zupełnie nie kleiła. Graliśmy katastrofalnie - stwierdził Rohaczek.

Reklama

- W drugiej części padła bardzo ważna dla nas bramka na 2:4, a po zdobyciu trzeciej rywale nie wytrzymali psychicznie i ciężko było im się pozbierać. My z kolei przyspieszyliśmy. Cała obrona i oczywiście atak, wszyscy grali w przodzie - dodał.

- Przegraliśmy dlatego, że nie zrealizowaliśmy zadań taktycznych. Podobnie było w pierwszym meczu z Zagłębiem, gdzie też przy stanie 1:4 moim zawodnikom wydawało się, że jako mistrzom Polski nic im nie może się przytrafić. I znów zostaliśmy skarceni za brak odpowiedzialności - mówił trener GKS-u Wojciech Matczak.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: gks | Rudolf Rohaczek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama