Odrobili straty i ograli wicelidera

GKS Tychy pokonał Energę Stoczniowca Gdańsk 4:1 w zaległym spotkaniu 5. kolejki Polskiej Ligi Hokejowej.

Na początku pierwszej tercji przewagę mieli gospodarze. Tomasz Proszkiewicz nie wykorzystał jednak dwóch dobrych okazji. Po jednej z tych akcji krążek odbił się od słupka. Gdańszczanie objęli prowadzenie po szybkiej akcji i strzale Zdenka Juraska, który zmieścił krążek między parkanami Arkadiusza Sobeckiego.

Reklama

Wyrównanie padło po zamieszaniu podbramkowym, a drugiego gola dla GKS-u zdobył Mariusz Justka, który zmienił lot gumy po uderzeniu z niebieskiej linii Robina Bacula. W 35. minucie fenomenalną akcję przeprowadził Adrian Parzyszek. "Zakręcił" hokeistami Stoczniowca, odegrał do Michała Woźnicy, który dopełnił formalności. Wynik ustali Adam Bagiński.

5. KOLEJKA PLH - MECZ ZALEGŁY

GKS Tychy - Energa Stoczniowiec Gdańsk 4:1 (0:1, 3:0, 1:0)

Bramki: 0:1 Jurasek - Prokop (18:04), 1:1 Justka - Śmiełowski (27:00), 2:1 Justka - Bacul (30:34), 3:1 Woźnica - Parzyszek (34:36), 4:1 Bagiński - Bacul (50:29).

Kary: 8 - 6. Widzów: 800.

GKS: Sobecki - Gonera, Sokół (4); Wołkowicz, Parzyszek, Woźnica - Kotlorz, Jakesz; Proszkiewcz, Garbocz, Sarnik (2) - Mejka, Śmiełowski; Bacul, Justka (2), Bagiński - Piekarski, Gwiżdż; Gawlina, Frączek, Matczak.

Energa Stoczniowiec: Odrobny - Smeja, Bigos; Skutchan (2), Prokop, Jurasek - Skrzypkowski, Rompkowski; Vitek, Łopuski (2), Furo - Wróbel, Leśniak; Kostecki (2), Rzeszutko, Jankowski.

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Tomek Bagiński | Gdańsk | Tychy | gks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje