Hokejowe MŚ: Kazachstan wciąż w elicie

W jedynym sobotnim spotkaniu w grupie spadkowej Kazachstan, nie bez kłopotu, pokonał Japonię 5:3. Po pierwszej tercji sensacyjnie prowadzili Japończycy, ale w drugiej stracili trzy bramki i tym samym nadzieję na sukces.

Kazachowie dwukrotnie w tej odsłonie wykorzystali grę w przewadze, a gole dla nich zdobyli: Sergiej Aleksandrow w 23., Artiom Argokow w 26. i Andriej Samochwałow w 32. minucie. Dzięki tej wygranej drużyna Kazachstanu już zapewniła sobie utrzymanie w hokejowej elicie.

Reklama

Jednym z sędziów liniowych w tym spotkaniu był Polak Paweł Meszyński.

Do Dywizji 1 spadną dwie najsłabsze drużyny z tej grupy.

Walka o utrzymanie

Japonia - Kazachstan 3:5 (2:1, 0:3, 1:1)

Bramki: Tomohito Kabayashi (10.), Chris Bright (14., w przewadze), Kengo Ito (54., w przewadze) - Andriej Samochwałow (4., w osłabieniu, 32., w przewadze), Sergiej Aleksandrow (23.), Artiom Argokow (26., w przewadze), Dmitrij Upper (52.)

Kary: 16 - 12.

Tabela
                      M Z R  P  Bramki  Pkt
1. Kazachstan         2   2  0  0   10:3   6:0 
2. Ukraina            1   0  1  0    2:2   1:1 
3. Japonia            2   0  1  1    5:7   1:4 
4. Francja            1   0  0  1    0:5   0:3
Dowiedz się więcej na temat: bramki | Kazachstan | hokejowe MŚ

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje