-
-
Środa, 25 stycznia (12:18)
Hokeiści Podhala walczą, choć nikt im nie płaci
Osłabieni kadrowo, beznadziejnie słabo i z wielkimi poślizgami opłacani hokeiści MMKS/Podhala Nowy Targ znowu pokazali góralski charakter. Pokonali 5-4 mistrza Polski Comarch/Cracovię na jego lodowisku.
Co szczególnie bulwersujące, podhalańskiemu hokejowi wieją w oczy niektórzy pracownicy magistratu Nowego Targu. Okazuje się, że z transzy za promocję miasta przez hokej, na klubowe konto trafiło tylko 33 proc. z kwoty 0,5 mln zł. Powód? Oficjalnie, źle wypełniony formularz przez pracowników Podhala (zamiast "stypendia" w opisie wniosku mieli wpisać "wynagrodzenie"). Nieoficjalnie, niechęć do wspomagania drużyny zagrożonej spadkiem z hokejowej ekstraklasy. - Co będziemy karmić żywego trupa - słychać po magistrackich korytarzach.
- Zamiast wykazać dobrą wolę, zadzwonić bądź podejść do odległej o 200-300 m od magistratu siedziby Podhala i poinstruować, jak naprawić błąd formalny, bezduszny urzędnik wysyła pismo tradycyjna pocztą. Wszystko to sporo trwa, a my powoli nie mamy nawet za co kupować żywności. Większość z nas jest utrzymywanych przez rodziców - opowiadał mi jeden z hokeistów.
Choć nie chce się do tego przyznać (honor), w długach tonie także trener Jacek Szopiński, który musi na dodatek przyjmować na klatę wyzwiska niezadowolonych po porażkach kibiców, ale serce i ambicja nie pozwalają mu na pozostawienie okrętu. Zwłaszcza wtedy, gdy na jego burcie pojawia się woda.
Żeby było jasne, zarobki hokeistów Podhala to drobne sumy, najczęściej 1,8-3 tys. zł. Nijak się mają do płacowej czołówki ligowej, która sięga, a w wypadku kilku gwiazd nawet przekracza 25 tys. zł miesięcznie.
Zachowanie miejskich urzędników jest niezrozumiałe. Podhale jest miejskim klubem, dzięki miastu trwa po rezygnacji ze sponsorowania Podhala przedsiębiorcy Wiesława Wojasa. Burmistrz Nowego Targu, Marek Fryźlewicz, chcąc mieć pewność co do społecznego poparcia dla hokeja, przeprowadził w jego sprawie referendum. "Szarotki" wygrały je stosunkiem głosów 70-30, tylko nie wiadomo, dlaczego teraz przegrywają z bezdusznymi urzędnikami.
- Ciekaw jestem, gdyby choć jedna wypłata tego urzędnika zależała od tego, czy wygra mecz i czy gdyby znalazł się w naszej sytuacji, rozumiał ją, to też bawiłby się w wysyłanie pocztą papierków powodując nasze poślizgi płacowe - dziwią się rozgoryczeni hokeiści.
MMKS Podhale, poza hokeistami, nie ma obecnie żadnego pracownika. Zarząd stanowią społecznicy, rodzice hokeistów. Prezes Mirosław Mrugała namówił do wejścia do zarządu przyjaciół, wielu z nich w ratowanie hokeja zaangażowało prywatne pieniądze. Nierówna walka z biedą, w jakiej znalazł się klub, wycieńczyła i przetrzebiła działaczy. Zostało ich trzech. - Uparliśmy się, by dociągnąć to do końca sezonu, później mówimy "pas" - mówią.
Jeśli nie znajdą się nowi ludzie z pomysłami, energią potrzebnymi do znalezienia pieniędzy, Podhale Nowy Targ już za dwa miesiące będzie historią. Piękną, wspaniałą, ale minioną.
Artykuł pochodzi z kategorii: Michał Białoński
Zobacz również
-
Kenny Dalglish został zwolniony z funkcji menedżera Liverpoolu po słabym sezonie w Premier League. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarze Realu Madryt okazali się lepsi od... więcej
-
W pierwszym meczu finału play off o mistrzostwo Rosji... więcej
-
Piłkarze Fenerbahce Stambuł sięgnęli w środę po... więcej
-
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpol Gdyni po raz pierwszy... więcej
-
Urszula Radwańska, po wygranej z Czeszką Kristyną... więcej
-
Hertha Berlin złożyła w Niemieckiej Federacji... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (14)
Dodaj komentarz~wierny kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
Klub nowotarski jest kolebką polskiego hokeja.Mieszkałem 5 lat w Nowym Targu, całe Podhale żyło ligą ,meczami ,przeżywali wszyscy mieszkańcy każdy sukces czy porażkę.Klub był wylęgarnią młodych talentów niejednokrotnie zasilających najlepsze kluby w Polsce i zagranicą.W czasie decydujących o mistrzostwo spotkań zamykano szkoły a młodzież masowo i z wielkim entuzjazmem wspomagała swoich idoli na nowotarskiej hali.Proszę państwa i było to przykro mi mówić w tych tak krytykowanych komunistycznych czasach 1974 -1979 Całe rodziny uczestniczyły we wszystkich zmaganiach od malućkich po emerytów i zawsze z pełną kulturą o czym teraz lepiej nie mówić.Jeżeli doprowadza się do upadku takie kluby to niszczy się po kawałku nasza kulturę ,historię ,a w konsekwencji doprowadza do degradacji całego społeczeństwa , czego przykładem jest dzisiejsza młodzież.Klub nowotarski wychował zawodników którzy z powodzeniem mogli rywalizowac z zawodnikami takich potęg hokeja jak Kanada czy Rosja, których hokej był sportem narodowym a trenujących dziesiątki tysięcy .Mieszkałem i chodziłem do szkoły w Nowym Targu .Tak się złożyło że uczniowie mojej szkoły /Technikum Weterynaryjne/pochodzili z całej Polski/ a mimo to zawsze utożsamialiśmy się z tą wspaniałą drużyną ,która słyneła ze wspaniałej gry i niesamowitej woli walki do ostatniej minuty spotkania.Zawsze byliśmy z nimi i dzisiaj również w tej ciężkiej chwili wierząc że społeczeństwo Podhala nie dopuści do upadku klubu,a osoby decyzyjne opamiętają się .
~k -
Zgłoś do usunięcia Link
Białoński dał się komus zrobić w konia. Klub nie otrzymuje od miasta pieniędzy na promowanie poprzez sport. To jest poważny błąd merytoryczny. Klub otrzymuje stypendia. Po drugie. Nie ma żadnej drugiej trenszy do przelania. Po trzecie każdy urzędnik zanim cos wypłaci musi mieć pewność że jest to zgodne z prawem i stanem faktycznym. Urzędnik w przeciwieństwie do dziennikarza, który pisze co chce nawet jak nie sprawdzi, więc urzędnik ponosi odpowiedzialnośc materialną za złe decyzje, a i tak nawet jeśli Pan Michał jest elementem wymuszania pieniędzy i miasto wypłaci coś niezgodnie z prawem i pod naciskiem to i tak zawodnicy bo nie prezesi będą zwracać kasę, nawet po kilku latach. Po czwarte. gdyby nie burmistrz i miasto to klubu by nie było, miasto utzrymuje klasy sportowe hokejowe bez których klubu nie dopuszczą do rozgrywek, lodowisko które kosztuje 1,5 mln rocznie, daje stypendia hokeistom a w zamian dostaje cięgi. Ktoś próbuje obrócic kota ogonem szkoda, że znany dziennikarz sportowy nie sprawdził a napisał co chciał.
~Rabka TS -
Zgłoś do usunięcia Link
Ważne ,że z cracovią wygrali ten nie lubiany klub przegrywa Polska sie cieszy
~zagłębiak -
Zgłoś do usunięcia Link
Jestem kibicem Zagłębia Sosnowiec,ale też boleje nad tym jak pada polski hokej i trzymam za nich kciuki
~Kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
W hokeju w Polsce zawsze było Podhale i... reszta drużyn kraju zasilonych wychowankami Szarotek
~wstyd -
Zgłoś do usunięcia Link
Po co takiemu klubowi jak Cracovia lodowsko za grube miliony z publicznych pieniedzy?!
~eRka -
Zgłoś do usunięcia Link
ANDRZEJ NIEDZIELAN W RUCHU CHORZÓW!W DRODZE PO 15 TYTUŁ MISTRZOWSKI!
~Góral_NT -
Zgłoś do usunięcia Link
Brawo Panowie za walkę, wiecie co znaczy mieć Szarotkę w sercu. dobrze, że niektórzy tak piszą!! niech ludzie zobaczą co "bURMISTRZ" Fryźlewicz robi ze stolicą hokeja.. HEJ! HEJ!! PODHALE!!!
~GieKSa fan -
Zgłoś do usunięcia Link
Brawo ,,górale,, głowy do góry,będzie dobrze !!!!
~Unia Fan -
Zgłoś do usunięcia Link
Brawa i wielki szacunek dla Górali. Widziałem ich u nas na meczach w tym sezonie i prezentowali wysoki poziom jak na tak młody zespół i przy takich problemach finansowych. Pamiętam najlepsze mecze i wspólne napinki z Góralami. Jeszcze raz szacunek dla zawodników, trenera, kibiców i wszystkich walczących o utrzymanie hokeja w NT. Pozdrowienia i szczęścia życzę z Oświęcimia!