Rajd Monte Carlo bez Kubicy

Robert Kubica nie wystartuje w Rajdzie Monte Carlo. Próżno szukać nazwiska Polaka na oficjalnej liście zgłoszeniowej.

Robert Kubica i pilot Jakub Gerber byli umieszczeni na wstępnej liście startowej, ale ostatecznie w Monte Carlo nie pojadą. Wycofanie się Kubicy to spore zaskoczenie, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że Polak pojedzie w Monte Carlo. Na początku grudnia Kubica, wraz swoim pilotem Jakubem Gerberem, zostali umieszczeni na wstępnej liście zgłoszeniowej, a jedyną niewiadomą był samochód, jakim mieli wystartować.

Reklama

Nieoficjalne informacje mówiły, że Robert dostanie do dyspozycji zdecydowanie mocniejsze auto niż to, którym jeździł do tej pory. Kierowca Lotus Renault GP w Monte Carlo miał usiąść za kierownicą samochodu klasy S2000 - o pojemności silnika do 2000 ccm i mocy około 280 koni.

Oficjalną listę otwiera z numerem 1 Juho Haenninen. Za mistrzem IRC ustawiono na liście zgłoszeń Pettera Solberga, Jana Kopeckiego, Bryana Bouffiera, Freddy'ego Loixa, Francoisa Delecoura, Nicolasa Vouilloza, Stephane Sarrazina, Andreasa Mikkelsena i Guya Wilksa.

Dowiedz się więcej na temat: Carla Bruni | Robert Kubica | Rajd Monte Carlo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje