Obawy Schumachera: Na Monzy będzie ciężko

Michael Schumacher uważa, że jego zespół Mercedes GP czeka trudny weekend na Monzy. Za tydzień na tym torze odbędzie się wyścig Formuły 1 o Grand Prix Włoch.

Kierowcy Mercedes GP spisali się całkiem dobrze podczas Grand Prix Belgii. Zarówno Schumacher, jak i Nico Rosberg ukończyli rywalizację na punktowanych miejscach. Siedmiokrotny mistrz świata finiszował na 7. pozycji tuż za swoim kolegą z zespołu. Zwłaszcza wynik Schumachera należy docenić ponieważ Niemiec wystartował z 21. pozycji.

Reklama

"Weekend w Spa był dosyć zabawny. Biorąc pod uwagę okoliczności, osiągnęliśmy w Belgii przyzwoity wynik" - powiedział Schumacher.

"Na Monzy ze zdobyciem punktów może być problem. Grand Prix Włoch będzie prawdziwym wyzwaniem dla naszego zespołu" - dodał siedmiokrotny mistrz świata.

Zdaniem "Schumiego" charakterystyka Monzy nie sprzyja Mercedes GP. "Na podobnych torach w obecnym sezonie nie szło nam najlepiej. Oczywiście będziemy się starali wykorzystać do maksimum możliwości naszego samochodu. Zobaczymy jaki przyniesie to efekt" - podkreślił Niemiec.

"Osobiście cieszę się, że znów będę się ścigał na Monzy. Przeżyłem na tym torze wspaniałe chwile" - zakończył Schumacher.

Dowiedz się więcej na temat: grand prix włoch | Grand Prix | michael schumacher | mercedes gp | Mercedes

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje