Kubica: Sytuacja nie jest przyjemna

Robert Kubica opowiedział w obszernym wywiadzie o minionym sezonie, o planach na przyszłość, odniósł się również do sytuacji swojego obecnego zespołu, którego przyszłość w Formule 1 jest niepewna.

- Obecny sezon był trudny z kilku powodów. Po pierwsze zawodziła sprawność naszego bolidu. Następnie KERS, był to system, który się w ogóle nie sprawdzał w naszym bolidzie. Niektóre wyścigi były jednak dobre, choćby jak ten ostatni w Brazylii - ocenił Polak.

Reklama

Kubica ustosunkował się do swojej sytuacji, która jest komfortowa, ponieważ ma już podpisany kontrakt na następny sezon z Renault.

- W obecnym czasie, kiedy w F1 pozostaje wiele znaków zapytania, ja jestem szczęśliwy, że mam podpisany kontrakt na nowy sezon z Renault. Zespół ten jest zmotywowany, żeby zatrzeć negatywne wrażenie i powrócić do czołówki. Dlatego cieszę się i myślę, że mamy duże szanse na to, żeby dobrze jeździć w następnym roku. Jestem gotowy na nowe wyzwania - powiedział polski kierowca.

Kubica po raz ostatni zasiądzie za kierownicą bolidu BMW Sauber w niedzielę podczas wyścigu o Grand Prix Abu Zabi na nowym torze Yas Marina. Krakowianin stwierdził, że ten tor zna z Internetu, ale opisał go krótko fachowym okiem.

- Co ciekawe na tym torze są trzy długie proste, na których będziemy osiągać prędkości około 300 km/h. Potem jednak trzeba będzie ostro hamować. Druga część toru to kilka zakrętów. Myślę, że trzeba będzie zwrócić uwagę zarówno na siłę docisku, jak i szybkość bolidu - stwierdził Robert Kubica.

Polak wypowiedział się na temat sytuacji, jaka panuje obecnie w jego zespole.

- Oczywiście aktualnie staram się nie myśleć za dużo o tym i skupić się na wyścigu. Wiem jednak, jaka jest sytuacja wielu ludzi w BMW Sauber. Dlatego mówię, że cieszę się z faktu, że mam zagwarantowaną przyszłość. Jasne jest jednak, że taka sytuacja nie jest przyjemna i dla mnie i dla reszty ludzi, bo pracowałem z nimi 4 lata i nasze relacje są bardzo bliskie. Mam nadzieję, że w następnym sezonie nadal będą w stawce F1. Życzę wszystkim w BMW Sauber, aby znaleźli pracę taką, jaką sobie życzą - powiedział Kubica.

Na koniec polski kierowca wypowiedział się na temat francuskiego kierowcy rajdowego Sebastiena Loeba, który był łączony z możliwością startów w F1 w następnym sezonie.

- Gratuluję Sebastienowi zdobycia kolejnego tytułu mistrza świata. Myślę, że start w Formule 1 nie byłby łatwy dla niego. Pewnie byłoby to fajne wyzwanie, jednak ściganie się w F1 jest inne niż w rajdach - ocenił Kubica.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Sauber | robert | Robert Kubica | przyszłość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje